Up
 
 

Debata o unii energetycznej

Prezes URE uczestniczył 18 listopada br. w zorganizowanej przez Fundację im. Lesława A. Pagi debacie pod hasłem „Unia energetyczna - tak oczywista, tak niemożliwa”

Debata odbyła się w siedzibie Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie. Punktem wyjścia była analiza przygotowana przez troje stypendystów fundacji, poświęconej pamięci współtwórcy polskiego rynku kapitałowego.

Autorzy analizy przypomnieli, że idea utworzenia unii energetycznej została oficjalnie zgłoszona przez Polskę. Dziewięć krajów Unii Europejskiej jest uzależnionych od rosyjskiego gazu w ponad 75 proc. Cała UE importuje z Rosji 33 proc. zapotrzebowania na ten surowiec. Tym samym UE jest największym odbiorcą rosyjskiego gazu, z ponad 80 proc. udziałem w rosyjskim eksporcie, co może być największą siłą przetargową dla powodzenia unii energetycznej. Na razie jednak nie wszystkie kraje są w tym samym stopniu zainteresowane uczestnictwem w unii energetycznej.

Zabierając głos w debacie, Prezes URE, Maciej Bando zauważył, że wiele elementów unii energetycznej już funkcjonuje w praktyce. Pozostaje wdrożenie polityki wspólnych zakupów surowców energetycznych. Być może będzie to następować etapami, na początek wspólne zakupy mogą być dokonywane regionalnie, bądź przez kraje  najbardziej tym zainteresowane. Ale - jak przekonywał prezes URE - nie ulega wątpliwości, że polityka wspólnych zakupów będzie się rozwijała i jej wdrożenie będzie kwestią najbliższych lat.

A A+ A++
Drukuj PDF Powiadom
Data publikacji : 18.11.2014