Nawigacja

Strona znajduje się w archiwum.

Taryfy dla gospodarstw domowych jeszcze w 2009 roku

Zdaniem Mariusza Swory, Prezesa URE efektywna konkurencja na rynku energii elektrycznej praktycznie nie istnieje. Prezes URE stwierdził, że uwolni ceny dla gospodarstw domowych, jeżeli zostanie wzmocniona pozycja odbiorcy końcowego, konkurencja oraz pozycja i uprawnienia organu regulacyjnego.

Rynek energii elektrycznej jest już w zasadniczych segmentach uwolniony. Wytwórcy (elektrownie zawodowe i elektrociepłownie) zostali zwolnieni z obowiązku przedkładania taryf do zatwierdzenia w 2001 roku. Od stycznia 2008 roku taryfy nie są zatwierdzane w obrocie (sprzedaży) dla grupy odbiorców przemysłowych. W chwili obecnej Prezes URE zatwierdza taryfy w obrocie jedynie dla gospodarstw domowych. Przesył i dystrybucja jako obszar monopolu naturalnego są i będą taryfikowane. 

Zdaniem Prezesa URE docelowo należy uwolnić ceny również w segmencie gospodarstw domowych, jednak nie stanie się to od dnia 1 stycznia 2009 roku. Podjęta pod koniec października ubiegłego roku decyzja o uwolnieniu cen była zaskoczeniem dla odbiorców, a nawet dla ekspertów. W tym roku Prezes URE ogłasza swoje stanowisko wcześniej, pragnąc w ten sposób uczynić sytuację jasną i przewidywalną dla wszystkich uczestników rynku.

 
Brak płynności i transparentności na rynku hurtowym
 
Podając przyczyny braku uwolnienia cen Prezes URE zwrócił uwagę na brak płynności i transparentności rynku hurtowego energii. Dziś handel energią odbywa się na podstawie kontraktów bilateralnych, na giełdzie energii obrót to ok. 1 do 3% energii. To moim zdaniem sytuacja patologiczna. Obrót energią powinien być publiczny i transparentny. Wytwórcy, nie grupy kapitałowe, powinny handlować energią w publicznym obrocie – stwierdził dr Mariusz Swora. Rozwiązania polegające na prawnym przymusie publicznego obrotu 100% energii są przedmiotem rozwiązań przyjętych w różnych państwach europejskich. Nie widzę powodu dla którego nie mogłoby się tak stać w Polsce – podkreślił Prezes URE. Broniliśmy polskiego sektora elektroenergetycznego przed zarzutem braku konkurencji przed Komisją Europejską, jednak Komisja uznała, że rynek konkurencyjny nie jest – dodał Prezes Swora. 
 
Kompletny zastój na rynku detalicznym
 
W minionym roku przedsiębiorstwa energetyczne nie zrobiły praktycznie nic, aby pozyskać nowych klientów. Na uwolnionej przez Prezesa URE części rynku w pierwszej połowie 2008 roku zanotowano tylko 24 przedsiębiorstwa, które zmieniły sprzedawców. Należy dodać, że liczba odbiorców na tym rynku to 2.5 mln. Jeżeli chodzi o gospodarstwa domowe, to na ten krok zdecydowało się w tym samym okresie 159 „bohaterów wolnego rynku” (z 13.5 mln).
 
Prezes  URE uprościł i skrócił znacząco procedurę zmiany sprzedawcy (30 dni w przypadku pierwszej zmiany i 14 w przypadku kolejnej). Należy jednak pójść o krok dalej i uregulować procedurę zmiany sprzedawcy w przepisach Prawa energetycznego. Przepisy w tym zakresie są gotowe – stwierdził Prezes URE. Poza tym, odbiorcy nie mają wiedzy o swoich prawach na rynku energii, nie wiedzą, że „prąd w gniazdku” może pochodzić od różnych sprzedawców – dodaje dr Swora. Urząd Regulacji Energetyki informuje o prawach odbiorców na swojej stronie internetowej, za pośrednictwem infolinii oraz poprzez liczne szkolenia, które organizuje URE dla rzeczników praw konsumenta, organizacji konsumenckich i pozarządowych. Urząd przygotował kampanię społeczną promującą prawa odbiorców, ale nie dostał na ten cel potrzebnych środków. W dniu dzisiejszym powołana została przez Prezesa URE inicjatywa „Strefa odbiorcy”, do której zaproszeni zostaną przedstawiciele branży energetycznej oraz organizacji konsumenckich. Grupa ma zajmować się problemami konsumentów na rynku energii.
 
Generalne umowy dystrybucyjne
 
W zakresie dostępu do rynku konieczne jest uzgodnienie jednolitego wzorca umowy dystrybucyjnej, tak aby wykluczyć możliwości jakiejkolwiek dyskryminacji przedsiębiorców, którzy powinni móc swobodnie składać swoje oferty na terenach poszczególnych dystrybutorów. Rozmawialiśmy na ten temat z przedsiębiorcami, ale nie udało się ich przekonać do przyjęcia jednolitego wzorca. Przypadki dyskryminacji zgłaszamy na bieżąco Prezesowi UOKIK – stwierdził Prezes URE.

W zakresie zawierania umów dystrybucyjnych widać jednak pewien postęp. Przoduje tutaj Enion Grupa Tauron, gdańska Energa i poznańska Enea. Najmniej tego typu umów zawarli dystrybutorzy z grupy PGE, co dla ich klientów oznacza, że mają najbardziej ograniczone możliwości zmiany sprzedawcy.

Gospodarstwa domowe zadłużone na potęgę
 
Prezes URE przedstawił też wstępne dane dotyczące zadłużenia gospodarstw domowych. Z przeprowadzonego monitoringu wynika, że wysokość zadłużenia gospodarstw domowych u przedsiębiorstw energetycznych sięga kwoty pół miliarda złotych. Część z tych gospodarstw to gospodarstwa objęte ubóstwem energetycznym. Urząd Regulacji Energetyki przygotował jeszcze na początku roku założenia programu pomocy dla gospodarstw domowych, objętych ubóstwem energetycznym. System zakłada przekazywanie pomocy ubogim przez pomoc społeczną. Prezes URE sprzeciwia się jednoznacznie obciążaniu przedsiębiorstw energetycznych koniecznością świadczenia takiej pomocy.
 
Czy dalsza taryfikacja oznacza zatrzymanie wzrostu cen energii?
 
 Tylko w pewnym stopniu. Nie możemy brać odpowiedzialności za wzrost cen węgla, który wpływa na ceny energii elektrycznej – stwierdził Prezes URE. W procesie taryfikacji możemy jedynie łagodzić wzrost cen dla gospodarstw domowych i zapobiegać niekontrolowanemu ich podnoszeniu przez firmy energetyczne  – dodał.
 
WWW. Regulatora
 
 Prezes URE przypomniał, że Urząd przygotował Mapę drogową bezpiecznej liberalizacji oraz wydał jeszcze w lutym komunikat, w którym zapowiadał pełne uwolnienie rynku. W komunikacie wskazano, że do pełnej liberalizacji potrzeba zaangażowania przedsiębiorstw energetycznych, jak również innych organów administracji rządowej. Urząd przedstawił też konkretne przepisy prawa wzmacniające uprawnienia Prezesa URE, pozycję konsumenta oraz mające na celu wspomaganie konkurencji na rynku. W tym roku, mimo pełnego zaangażowania URE, nie stało się nic na tyle istotnego, co pozwoliłoby pomyśleć, że są warunki dla rozwoju konkurencji na rynku – podsumował Prezes URE. Aby zacząć myśleć o uwolnieniu cen konieczne jest wzmocnienie konkurencji na rynku, wzmocnienie konsumenta oraz wzmocnienie regulatora – dodał. Prezes Swora jeszcze raz przypomniał warunki brzegowe uwolnienia rynku. Przed ostatecznym uwolnieniem cen – zdaniem Mariusza Swory – należy doprowadzić do płynności i transparentności rynku hurtowego, uregulować procedurę zmiany sprzedawcy, przyjąć przepisy gwarantujące niezależność regulatora oraz zapewniające nowe instrumenty regulacyjne, objąć ochroną ubogich odbiorców. Biorąc pod uwagę niedoinformowanie konsumentów konieczne jest również przeprowadzenie kampanii społecznej skierowanej do odbiorców końcowych na temat ich praw na rynku energii. 
 
 

 

04.12.2008

Opcje strony

do góry