Urząd Regulacji Energetyki - wersja tekstowa


strona główna




Urząd - | Stanowiska i Komunikaty - | Prawo - | Rynek energii elektrycznej - | Rynek paliw gazowych - | Rynek ciepła - | Paliwa ciekłe - | Biokomponenty i biopaliwa - | Liberalizacja rynku i zasada TPA - | Odnawialne źródła energii - | Wytwarzanie energii w kogeneracji - | Oddziały Terenowe URE - | Publikacje - | Poradnik odbiorcy - | Energetyka w Europie - | Współpraca międzynarodowa - | Komunikacja społeczna - | Ciekawe linki - |


Po konsolidacji energetyki potrzebna jest nowa strategia regulacyjna - wersja graficzna tekstu

wywiad z Prezesem URE dr. Mariuszem Sworą, „Gazeta Prawna” z 14.01.2008 r.

 

Trzy pytania do...
Mariusza Swory
prezesa Urzędu Regulacji Energetyki

 

RWE Stoen i Vattenfall Sales Poland podniosły ceny energii dla gospodarstw domowych na 2008 rok, nie czekając na ich zatwierdzenie przez URE, ale na cenzurowanym znalazł się tylko RWE Stoen. Dlaczego?

– Różnica w traktowaniu RWE Stoen i Vattenfall Sales Poland wynika tylko z tego, że Vattenfall złożył wniosek o zatwierdzenie cen, a RWE Stoen nie, co nas prawnie zobligowało do wszczęcia postępowania o ukaranie tego przedsiębiorstwa. Ciągle jednak mamy nadzieję, że RWE Stoen zweryfikuje swoje postępowanie.

 

Twierdzicie, że uzasadniona podwyżka cen energii dla gospodarstw domowych w 2008 roku to mniej niż 10 proc., a sprzedawcy chcą nawet dwa razy więcej.

– Różnimy się co do wysokości kosztów wynikających z obowiązków zakupu energii odnawialnej i kogeneracji i co do tego, w jakiej części te koszty powinny być przeniesione do taryfy. Uważamy, inaczej niż sprzedawcy, że nie powinno to być 100 proc. opłaty zastępczej, bo oznaczałoby to brak motywacji do poszukiwania na rynku możliwości zakupu energii odnawialnej. Inna jest też nasza ocena kosztów własnych spółek, widzimy tu możliwości poprawy efektywności. Różnimy się co do oceny tempa wzrostu poszczególnych kosztów, ale nie negujemy występowania zjawisk powodujących ich wzrost. W szczególności dotyczy to konsekwencji spodziewanej redukcji limitów CO2, bo nie wiadomo jeszcze, jaki będzie podział i w tej sytuacji nie możemy zgodzić się na antycypowanie w cenach zdarzeń przyszłych i niepewnych.

 

Różnica między cenowymi oczekiwaniami sprzedawców i URE to spór o kilka złotych miesięcznie. O co więc tak naprawdę chodzi?

– W przypadku gospodarstw domowych do tej pory zmiana zawsze dotyczyła kilku, kilkunastu złotych miesięcznie. Nie chodzi o same ceny. Znacznie bardziej istotny jest problem związany ze skomplikowaną procedurą zmiany sprzedawcy, która powinna ulec uproszczeniu. Propozycje rozwiązania tych i innych problemów przedstawiliśmy w projekcie mapy drogowej dla energetyki, którą prześlemy do wicepremiera Waldemara Pawlaka. Naszym zdaniem po konsolidacji energetyki powstała niesprzyjająca konkurencji sytuacja rynkowa i wymaga to przyjęcia przez władze państwa określonej strategii regulacyjnej. Szczegółów nie mogę podać.

 

Rozmawiał Ireneusz Chojnacki

 


29 stycznia 2008
Data modyfikacji : dn. 29 stycznia 2008

Zawartość działu

| Upowszechnianie praw konsumenta energii |

| Udzielone wywiady |

| Sprostowania, wyjaśnienia, polemiki |

| Aktualności, informacje |

| Ogłoszenia o przetargach |

| Patronaty |

| Ciekawe wydarzenia |

| Biuro prasowe |


|Level Triple-A conformance icon, W3C-WAI Web Content Accessibility Guidelines 1.0| Valid XHTML 1.0!| Valid CSS!|

ostatnia aktualizacja serwisu: 19.11.2008
liczba osób, które odwiedziły nasz serwis: 5.351.691


Urząd Regulacji Energetyki - wersja tekstowa
redakcja serwisu

© 1998-2008 Urząd Regulacji Energetyki - wersja tekstowa.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Przy wykorzystywaniu materiałów wymagane jest podanie źródła.