Up
 
 

Prezes URE: Formuła rynku energii jako rynku jednotowarowego wyczerpuje się

Portal wnp.pl (red. Ireneusz Chojnacki), 09.02.2018 r.

Rynek mocy staje się kluczowym narzędziem dla każdej krajowej i europejskiej energetyki, co widać po ostatnich decyzjach KE wydanych dla sześciu krajów, w tym Polski, stanowiących znaczącą część UE: Francji, Niemiec, Belgii, Włoch i Grecji - mówi Maciej Bando, prezes Urzędu Regulacji Energetyki (URE).

  • Prezes Maciej Bando uważa, że decyzje KE w sprawie mechanizmów zdolności wytwórczych pokazują, iż formuła rynku energii jako rynku jednotowarowego wyczerpuje się.
  • Alicja Barbara Klimiuk, p.o. prezesa Energi wskazuje, że zgoda KE na polski rynek mocy ma bardzo istotne znaczenie dla grupy Energa, szczególnie w kontekście budowy elektrowni Ostrołęka C.
  • Eryk Kłossowski, prezes zarządu PSE ocenia, że wdrożenie rynku mocy w Polsce przyczyni się w znaczącym stopniu do poprawy bezpieczeństwa funkcjonowania krajowego systemu elektroenergetycznego.

Na mocy unijnych zasad pomocy państwa Komisja Europejska 7 lutego br. zatwierdziła mechanizmy zdolności wytwórczych w Belgii, Francji, Niemczech, Grecji, we Włoszech i w Polsce.

Maciej Bando, prezes URE wskazuje, że w sytuacji możliwego strukturalnego niedoboru mocy w systemie konieczne staje się poszukiwanie narzędzi stabilizujących funkcjonowanie rynku energii. Ocenia, że formuła jednotowarowego rynku wyczerpuje się.

- Ostatnia decyzja Komisji, ale także wcześniejsze, jak choćby dotycząca Wielkiej Brytanii pokazują, że formuła rynku energii jako rynku jednotowarowego wyczerpuje się. Zatem zmiana tego kierunku jest czymś naturalnym i koniecznym. Rynek mocy staje się kluczowym narzędziem dla każdej krajowej i europejskiej energetyki, co widać po ostatnich decyzjach KE wydanych dla sześciu krajów, w tym dla Polski, stanowiących znaczącą część UE: Francji, Niemiec, Belgii, Włoch i Grecji - mówi Maciej Bando.

- Celem rynku mocy jest zapewnienie przemysłowi i gospodarstwom domowym stałych i bezpiecznych dostaw energii elektrycznej, co jest niezbędne dla niezakłóconego, codziennego funkcjonowania kraju i każdego z nas. Co istotne, to rozwiązanie powinno minimalizować ryzyko wystąpienia sytuacji, w której należałoby wprowadzić ograniczenia w poborze energii elektrycznej (ich dokuczliwość dla odbiorców nimi objętych pokazał 2015 r.) lub wystąpienie wyłączeń w trybie awaryjnym, nie mówiąc już o większym strukturalnym blackoucie - dodaje Maciej Bando.

Alicja Barbara Klimiuk, pełniąca obowiązki prezesa Energi, wskazuje, że z punktu widzenia potencjalnych beneficjentów rynku mocy decyzja Komisji Europejskiej jest dobrą wiadomością.

- Dotychczasowy rynek jednotowarowy nie stanowił wystarczającego impulsu inwestycyjnego dla powstawania nowych mocy wytwórczych. Akceptacja polskiego rynku mocy przez Komisję z pewnością pomoże przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych i wzmacnia realizację projektów dotyczących budowy nowych bloków energetycznych, tym samym znajdzie odzwierciedlenie w zwiększeniu poziomu bezpieczeństwa Krajowego Systemu Elektroenergetycznego - mówi Alicja Barbara Klimiuk.

- Decyzja Komisji Europejskiej ma bardzo istotne znaczenie dla Grupy Energa, szczególnie w kontekście budowy elektrowni w Ostrołęce. Jak wiadomo, trwa procedura przetargowa na wyłonienie wykonawcy budowy elektrowni C w Ostrołęce. Postępowanie prowadzi spółka celowa Elektrownia Ostrołęka. Ten etap realizacji planu przebiega zgodnie z założeniami. Komisja przetargowa działa zgodnie z harmonogramem. Spodziewamy się, że w I kwartale, zgodnie z zapowiedziami, poznamy wynik przetargu - dodaje Alicja Barbara Klimiuk.

Eryk Kłossowski, prezes zarządu Polskich Sieci Elektroenergetycznych (PSE), wskazuje, że z punktu widzenia PSE wdrożenie rynku mocy w Polsce jest logicznym dopełnieniem rynku energii elektrycznej.

- Przyczyni się w znaczącym stopniu do poprawy bezpieczeństwa funkcjonowania systemu, a tym samym - wesprze PSE w realizacji obowiązków operatora systemu przesyłowego, polegających m.in. na długoterminowym równoważeniu wytwarzania energii elektrycznej z popytem - mówi Eryk Kłossowski.

Prezes PSE wskazuje, że wprowadzenie rynku mocy to dla PSE dodatkowe zadania i zobowiązania związane z obsługą mechanizmu i prowadzeniem skomplikowanego systemu teleinformatycznego.

- Głównym zadaniem operatora systemu przesyłowego będzie kontraktacja wymaganych w systemie mocy poprzez organizowane aukcje mocy. Regulamin rynku mocy jest już na etapie konsultacji. Zależy nam, aby warunki współpracy PSE z pozostałymi uczestnikami rynku mocy oraz organizacja tego rynku, były, o ile to możliwe, symetryczne, uczciwe, czytelne i zrozumiałe dla wszystkich uczestników tego rynku - dodaje Eryk Kłossowski.

Komisja Europejska 7 lutego br. zatwierdziła mechanizmy zdolności wytwórczych w Belgii, Francji, Niemczech, Grecji, we Włoszech i w Polsce.

W przypadku Belgii i Niemiec Komisja zezwoliła na utrzymywanie rezerw strategicznych. Rezerwy takie pozwalają wyłączyć z rynku energii elektrycznej określone zdolności wytwórcze, które można wykorzystać jedynie w sytuacjach wyjątkowych.

W przypadku Włoch i Polski Komisja zezwoliła na stosowanie ogólnorynkowych mechanizmów zdolności wytwórczych, które mogą być konieczne w przypadku, gdy na rynkach energii elektrycznej występują strukturalne problemy dotyczące bezpieczeństwa dostaw.

W przypadku Francji i Grecji Komisja zezwoliła na stosowanie mechanizmów wspierających regulację zapotrzebowania. W ramach takich mechanizmów klienci otrzymują zapłatę za zmniejszenie zużycia energii elektrycznej w godzinach, kiedy jej dostępne ilości są ograniczone.

A A+ A++
Drukuj PDF Powiadom
13.02.2018