Up
 
 

Liczyłem na więcej

Maciej Bando, wiceprezes Urzędu Regulacji Energetyki o przetargu na białe certyfikaty rozmawia z Ireneuszem Chojnackim. Portal wnp.pl, 13.09.2013 r.

- Liczona w tonach oleju ekwiwalentnego wartość tzw. białych certyfikatów, o których wydanie wskutek rozstrzygnięcia przetargu mogą już występować zwycięskie podmioty stanowi niespełna 4 proc. wartości certyfikatów przewidzianych do wydania. To zaskoczenie?

- W pierwszym przetargu na tzw. białe certyfikaty, który właśnie rozstrzygnęliśmy, zostaliśmy zaskoczeni podwójnie. Po pierwsze przez niski, jeśli chodzi o zakres oszczędności, poziom ofert. Liczyłem na znacznie większy finalny efekt przetargu niż niespełna 4 proc. wartości certyfikatów przewidzianych do wydania. Po drugie zdziwiła nas duża ilość ofert, które musieliśmy odrzucić. Spośród 209 ofert skutecznie zgłoszonych musieliśmy odrzucić aż 107, a znakomitą większość z powodu banalnych błędów takich jak błędy rachunkowe. Przedsiębiorcy składając oferty w przetargu na białe certyfikaty zachowali się dosyć niefrasobliwie.

- Zwycięskie oferty opiewają na niespełna 21 tys. toe, a do wzięcia były certyfikaty na 550 tys. toe. Jaka była oferta na oszczędności zawarta we wszystkich 209 wnioskach skutecznie złożonych ?

- W przeliczeniu na tony oleju ekwiwalentnego oferta zawarta we wszystkich skutecznie złożonych wnioskach była znacznie mniejsza od puli wystawionej do przetargu, a wyniosła około 48 tys. toe.

- W zwycięskich ofertach dominują przedsięwzięcia zakończone, czy nowe ?

- Nie liczyliśmy ofert pod tym kątem. Faktem jest, że jest to o tyle istotna sprawa z punktu widzenia rynkowego, że materializacja świadectw jest możliwa tylko w przypadku już zrealizowanych przedsięwzięć.

- Jakie sektory gospodarki, gałęzie przemysłu dominują wśród zwycięskich ofert ?

- Przetarg był podzielony na trzy pakiety. W przypadku ofert przedsięwzięć dotyczących zmniejszenia strat energii elektrycznej, ciepła lub gazu ziemnego w przesyle i dystrybucji oraz ofert dla zwiększenia oszczędności energii przez odbiorców końcowych dominują projekty ciepłownictwa. Pakiet przedsięwzięć zwiększenia oszczędności energii przez urządzenia potrzeb własnych zdominowały siłą rzeczy energetyka zawodowa i przemysł.

- Wspomniał pan o kolejnym przetargu na białe certyfikaty. Kiedy zostanie ogłoszony i na jaką pulę ?

- Naszą gotowość ogłoszenia kolejnego przetargu, a to jest konieczne, warunkuje możliwość obsługi przetargów. W związku z obowiązkiem prowadzenia przetargów na białe certyfikaty mieliśmy dostać dodatkowe etaty oraz pieniądze na zakup wyposażenia technicznego. Tymczasem nic z tego nie wyszło i to była jedna z przyczyn tego, że prowadziliśmy rozstrzygnięty właśnie przetarg stosunkowo długo. Na czas trwania przetargu wpływ miało także to, że wszyscy musieliśmy się uczyć jak działać w tym postępowaniu. Włącznie z resortem gospodarki, bo wiele spraw wymagało indywidualnych interpretacji. Myślę, że następny przetarg na białe certyfikaty ogłosimy w IV kwartale tego roku i będzie dotyczył świadectw pochodzenia energii, które nie zostały wykorzystane w pierwszym przetargu. Natomiast jeśli nie otrzymamy dodatkowych etatów to nie mogę ręczyć, że to drugie  postępowanie będzie trwało istotnie krócej.

A A+ A++
Drukuj PDF Powiadom
16.09.2013