Up
 
 

Nie masz hermetyzacji, nie dostaniesz koncesji!

Z Lesławem Żarskim, naczelnikiem Wydziału Przedsiębiorstw Paliwowych Departamentu Przedsiębiorstw Paliwowych URE rozmawia Barbara Kapczyńska.
Magazyn Rynku Paliwowego „Paliwa Płynne”, nr 4/2008.

• Wielu stacjom paliw w najbliższym czasie kończy się koncesja na obrót paliwami. Jakich formalności muszą dopełnić i w jakim czasie, aby koncesję przedłużyć?

- Okres obowiązywania koncesji można prze­dłużyć składając wniosek na 18 miesięcy przed dniem upływu ważności. Jeśli wniosek wpłynie po tym terminie, nie ma możliwości prawnej, aby tę koncesję przedłużyć. Wów­czas przedsiębiorca musi wystąpić o nową koncesję. O terminie 18. miesięcznym mało kto pamięta. Na ogół firmy składają wnioski po terminie.

• Co należy zrobić, aby wniosek o przedłuże­nie koncesji złożyć skutecznie?
- Pierwsze koncesje były udzielane w latach 1998-1999, na 10 lat, czyli na dosyć długi okres. W tym czasie dość zasadniczo zmieniły się przepisy prawne, zwłaszcza dotyczące ochrony środowiska i warunków technicz­nych. Dlatego też przy wniosku należy złożyć komplet dokumentów, niemalże jak przy nowej koncesji, żeby można byto ustalić, czy przedsiębiorca spełnia warunki, aby w dal­szym ciągu prowadzić obrót paliwami płyn­nymi. Szczegółowy wykaz dokumentów któe należy dołączyć do wniosku, jest dostępny na stronie internetowej www.ure.gov.pl. Istotne jest także to, że do wniosku trzeba dołączyć dowód wniesienia opłaty skarbo­wej. To jest istotne novum i zarazem pewne utrudnienie. Opłatę trzeba wnieść z góry, a oryginał wpłaty dołączyć do wniosku. Jeśli przedsiębiorca złoży wniosek bez opłaty skar­bowej, urząd wezwie go do jej uiszczenia.

• Na czyje konto wnoszona jest opłata skarbowa? Czy na konto URE?
- Nie. Opłatę wnosi się na konto lokalnego smorządu. W naszym przypadku na konto Urzędu Dzielnicy Wola m. st. Warszawy. Numer tego konta jest podany również na naszej stronie internetowej www.ure.gov.pl. Istotne jest, żeby do urzędu trafił oryginał wpłaty. W przypadku płatności przekazem elektronicznym, należy wydrukować potwier­dzenie i potwierdzić za zgodność z oryginałem.

• Czyli nie ma żadnych konsekwencji zło­żenia wniosku później, np. rok przed upły­wem terminu ważności koncesji?
-   Nie ma. Zostanie udzielona nowa koncesja, jeśli przedsiębiorca spełni wszystkie warunki. Ewentualnie, jeśli na drukach firmowych wid­nieje numer koncesji, trzeba będzie je zmienić po otrzymaniu nowej.

• Jakie warunki techniczne muszą spełniać koncesjonariusze?
-   Muszę powiedzieć, że przedsiębiorcy nie zdają sobie sprawy, że przepisy techniczne dosyć mocno się zmieniły i że stacje wcześniej zbudowane, muszą być modernizowane. Na dzień dzisiejszy...

• ...Dostali prolongatę terminu dostosowa­nia swoich obiektów do kona roku 2012.
-   O właśnie, to jest typowe podejście. Właści­ciele stacji również zapominają o tym, że pro­longata dotyczy tylko 2 warunków spośród kilku, które stacja musi spełnić, aby uzyskać koncesję. Prolongata, o której pani wspom­niała, dotyczy popularnie rozumianego dru­giego płaszcza w zbiornikach i wyposażenia ich w urządzenia do pomiaru i monitorowa­nia stanów magazynowych oraz urządzenia do sygnalizacji wycieków do gruntu, wód powierzchniowych i gruntowych.

To tylko 2 punkty z rozporządzenia Ministra Gospodarki w sprawie warunków technicz­nych, jakim powinny odpowiadać stacje i ba­zy paliw, tylko 2 warunki, które będą wyma­gane od początku roku 2013*. Pozostałe 3 warunki tego rozporządzenia stacje powin­ny spełniać już dziś.

• Przypomnijmy zatem te warunki.
- Na dzień dzisiejszy stacje paliw powinny by wyposażone w:
•    instalacje hermetyzacji I i II stopnia, zależni od tego, jak dużo sprzedają paliw i gdzie są posadowione. Jeśli na terenie miejskim, wymagane są obydwa stopnie hermetyzacji;
•    instalacje kanalizacyjne i inne urządzenia, zabezpieczające przed przenikaniem produktów naftowych do gruntów, wód powierzchniowych i gruntowych**. Instalacje te zbierają wody opadowe z terenu stacji do jednej kanalizacji i odpowiednio oddzielają produkty ropopochodne od wody. Niezbędny jest więc separator.

Jeżeli podczyszczone w separatorze wody odprowadzane są do środowiska naturalnego (np. do rowów melioracyjnych czy zwyczajnie do gruntu), to obligatoryjnie wymagane jest pozwolenie wodno-prawne. Natomiast jeśli po odseparowaniu ropopochodnych, wody są gromadzone w szczelnym pojemniku, wówczas pozwolenie wodno-prawne nie jest wymagane. O tym dokumencie wielu przedsiębiorców nie pamięta. Można powiedzieć, że około 40 proc. kontroli inspekcji ochrony środowiska kończy się stwierdzeniem, że nie spełniają oni tego warunku. Nieco lepiej jest z hermetyzacją, obowiązkową od początku roku 2006.

• Jaka jest w takiej sytuacji reakcja Urzędu Energetyki? Jak traktuje takie stacje?
- Stacja bez hermetyzacji nie dostanie koncesji, Nie otrzyma jej również, jeżeli nie ma separatora czy instalacji kanalizacyjnych i pozwolenia wodno-prawnego, dopóki tego nie uzupełni.

• Wiadomo, że takie stacje są i działają. Skąd URE czerpie informacje o takich stacjach? Jak reaguje?
- Najczęściej o tym, że jakaś stacja nie spełnia warunków, które powinna spełniać, informują nas inne urzędy, które stwierdzają to w ramach kontroli, czasami osoby fizyczne. Informacje takie uzyskiwane są podczas standardowych działań urzędu, np. takich jak zmiana udzielonej koncesji. Wówczas podejmujemy działania, aby taki przedsiębiorca zaprzestał działalności niezgodnie z warunkami koncesji. Pierwszym krokiem jest wezwanie przedsiębiorcy, aby dostosował obiekt w krótkim terminie 30 dni do obowiązujących przepisów. Oczywiście można powiedzieć, że to za krótko, aby zrobić hermetyzację, zainstalować separatory czy uregulować gospodarkę wodno-ściekową. Trzeba jednak wziąć pod uwagę, że to wszystko powinno być zrobione już dwa lata temu. Jeżeli przedsiębiorca dotąd nie uczynił w tym kierunku  nic, nie podjął żadnych prac, to działa nierzetelnie na rynku i raczej sam dobrowolnie nie podejmie tych działań. Dlatego 30 dni to termin, aby dokonał modernizacji albo zaprzestał eksploatacji stacji. Nie wykona tego, traci koncesje. Musi stację zamknąć.

• Jak potraktują Państwo właściciela kilku stacji, który zainwestował w część stacji, a na jednej czy dwóch nie podjął jeszcze żadnych z wy­maganych prac, albo jest w trakcie inwestycji?
- Wtedy wydajemy decyzję zmieniającą zakres wykonywanej koncesjonowanej działalności gospodarczej. Przedsiębiorca otrzymuje decyzję, która uniemożliwia dokonywanie sprzedaży paliw na takich stacjach. Nie ma prawa prowadzić działalności. Informacje o tym przekazujemy do policji, żeby sprawdzić jaki jest stan faktyczny. Jeżeli wykonuje działalność, sprawa jako wykroczenie trafia do sądu grodzkiego.

W roku 2007 Prezes URE nałożył 136 kar pieniężnych, z czego 99 za niewłaściwą jakość paliw.

• Jakie inne warunki stacje muszą spełniać, aby uzyskać koncesję?
- Mamy jeszcze przepisy ustawy o dozorze technicznym i konieczność posiadania decyzji Prezesa UDT, dopuszczających zbiorniki do eksploatacji oraz - oczywiście - przepisy dotyczące metrologii. Tu należy pamiętać, że urządzenie, które wydaje paliwa na stacji, powinno mieć dokument potwierdzający legalność i poprawność wydawanej objętości paliw.

• Czyli odmierzacz powinien mieć ważną legalizację?
-   Można tak to obrazowo nazywać, choć nie zawsze musi to być legalizacja. Respektujemy również dokument wydany przez inną insty­tucję certyfikującą innego kraju UE, np. Ocenę zgodności. Jest to możliwe na mocy prze­pisów obowiązujących od 7 stycznia 2008 r.

• Jeśli w czasie 18 miesięcy przed upływem terminu koncesji mija termin badań szczel­ności zbiorników czy rewizji, to jak do tego podchodzi URE?
-   Na stacji prowadzi się ciągłą działalność gospodarczą. Nie może być sytuacji, aby nawet na jeden dzień przedsiębiorca miał nie­ważny jakikolwiek dokument, czyli prowa­dził działalność niezgodnie z warunkami koncesji. Do wniosku o przedłużenie koncesji składa te, które posiada. Cała dokumentacja musi być ważna w dniu decyzji o wydaniu koncesji.

To trzeba wiedzieć!

W jakim czasie Urząd Regulacji Energetyki powinien rozpatrzyć kompletny wniosek o udzielenie koncesji lub jej przedłużenie?
Sprawy tego typu kwalifikowane są jako szczególnie skomplikowane i Prezes URE ma na to 60 dni. Z reguły, gdy wniosek jest kompletny, trwa to 2-3 tygodnie.

Kto powinien posiadać koncesję na obrót paliwami ciekłymi?
Z wnioskiem o udzielenie koncesji występują przedsiębiorcy, którzy zamierzają prowadzić działalność gospodarczą polegającą na obrocie następującymi paliwami ciekłymi: benzynami silnikowymi innymi niż benzyny lotnicze, paliwami lotniczymi, olejami napędowymi, olejami opałowymi, gazem płynnym, jeśli roczna wartość obrotu przekracza 10 000 euro, estrami stanowiącymi samoistne paliwo.

Czy udzielona koncesja upoważnia do obrotu biopaliwami?
Zależnie od treści udzielonych koncesji można lub nie można sprzedawać na stacji biopaliwa. Jeżeli w udzielonej koncesji (druga strona dokumentu, którą warto dokładnie przeczytać) widnieje zapis "obrót paliwami ciekłymi", to przedsiębiorca ma upoważnienie do handlu biopaliwami. Jeżeli natomiast w koncesji są wymienione rodzaje paliw ciekłych, a wśród nich olej napędowy, to przedsiębiorca może sprzedawać jedynie olej napędowy B20, nie może natomiast sprzedawać estrów stanowiących samoistne paliwo.

Jakie opłaty wiążą się z uzyskaniem koncesji?
1.     Opłata skarbowa - do wniosku o udzielenie koncesji należy dołączyć oryginał potwierdzenia dokona­nia opłaty skarbowej w wysokości 616,00 zł.
2.     Opłata koncesyjna - przedsiębiorca wnosi corocznie opłatę w wysokości i na zasadach określonych w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 5 maja 1998 r. w sprawie wysokości i sposobu pobierania przez Prezesa URE corocznych opłat wnoszonych przez przedsiębiorstwa energetyczne, którym została udzielona koncesja (Dz. U. Nr 60, poz. 387, z późn. zm.). Zgodnie z tymi zasadami, koncesjonariusz zobowiązany jest wnosić opłatę w wysokości stanowiącej iloczyn przychodów uzyskanych z działalności objętej koncesją oraz współczynnika opłat (0,0004 dla paliw ciekłych), przy czym opłata ta nie może być mniejsza niż 200 zł i nie większa niż 1 000 000 zł. Wysokość opłat wylicza przedsiębiorca na podstawie specjalnego formularza, który po wypełnieniu powinien przesłać do URE równocześnie z wniesieniem opłaty.

Uwaga! Roczna opłata koncesyjna powinna być zapłacona do 31 marca za rok poprzedni.

Wymagana dokumentacja
Nieoficjalnie wiadomo, ze Prezes URE pracuje nad uszczegółowieniem wykazu wymaganych dokumen­tów, niezbędnych do załączenia do wniosku o koncesję. Jest to podyktowane dostosowaniem wymagań URE do obowiązujących przepisów prawnych. Dlatego przed złożeniem wniosku o udzielenie koncesji lub jej przedłużenie warto odwiedzić stronę internetową urzędu lub bezpośrednio skontaktować się z insty­tucją, aby złożyć komplet wymaganych dokumentów.

www.ure.gov.pl

• A co z legalizacją zbiorników na stacjach?
- Wszystkie wymagania dotąd omówione dotyczą typowych stacji sprzedających paliwa. Jeżeli natomiast przedsiębiorca chce prowa­dzić szerszą działalność - czy to magazynową czy to wytwórczą - to taką działalność po­winien prowadzić w ramach składu podat­kowego. Tu wymagania techniczne i konce­syjne są bardziej rygorystyczne, a jednym z warunków prowadzenia składu jest posia­danie zalegalizowanych zbiorników. Minister Finansów przedłużył jednak możliwość pro­wadzenia składów podatkowych bez zalega­lizowanych zbiorników na rok 2008.

• Niektóre stacje chcą mieć jednak zbiorniki pomiarowe, choćby z uwagi na rozliczenia z dostawcami.
- Oczywiście, zgodnie z przepisami, podob­nie jak sprzedaż detaliczna paliw musi być dokony­wana za pomocą zalegalizowanych urządzeń, tak ob­rót między cyster­nami a zbiornikami też powinien być do­konywany za pomocą odpowiednich urzą­dzeń pomiarowych, nad którymi pieczę ma urząd miar. Co do zasady, jeżeli ktoś wykonuje działalność za pomocą cysterny, to powinien ją wyposażyć w instalację pomiarową, która podlega prawnej kontroli metrologicznej. Na rynku jest wiele cystern, które takich instalacji nie mają. Wówczas mogą wprawdzie wykonywać działalność, ale każdy zbiornik, do którego dostar­czają paliwo, powinien być urzą­dzeniem pomiarowym.

Na przykład przedsiębiorca, który ubiega się o koncesję, ma cysternę bez instalacji pomia­rowej, nie ma zawartych umów z odbiorca­mi, i nie umie wskazać, za pomocą którego urządzenia pomiarowego nastąpi rozliczenie. Nie otrzyma koncesji.

• A jeżeli właściciel stacji ma również własny transport, np. 1 cysternę...?
-   Jeżeli ta cysterna zaopatruje tylko i wy­łącznie jego zbiorniki, to nie musi mieć insta­lacji pomiarowej na cysternie. Jeżeli okaże się, że chociaż raz w roku ta cysterna dostarczy paliwo innym firmom, to wówczas musi być instalacja pomiarowa na cysternie, albo zbiornik, do którego dostarcza paliwo, po­winien być urządzeniem pomiarowym.

• Jak w świetle uwarunkowań koncesyjnych wygląda sytuacja stacji kontenerowych na rynku, które - jak wiadomo - straciły formal­nie rację bytu z końcem roku 2005?
-   Przedsiębiorca taki od 1 stycznia 2006 r. nie ma prawa prowadzić działalności polegającej na obrocie paliwami. Taką stację należy po prostu zamknąć. Jeśli Prezes URE otrzyma in­formację, że taka działalność jest prowadzo­na, to postępowanie jest podobne do wcześ­niej omówionego. Przedsiębiorca jest wzy­wany do zaprzestania działalności, w praktyce w ciągu 30 dni. Na ogół natychmiast infor­muje on URE, że nie zdawał sobie sprawy z naruszenia prawa i zaprzestaje działalności. Również w tym przypadku informujemy po­licję w celu sprawdzenia, jaki jest stan fakty­czny. Nie zdarzyło się, żeby przedsiębiorca otrzymał od nas informację i nadal działał.

• Zdarza się jednak, że stacje kontenerowe wciąż funkcjonują i - co gorsze - starostwa wydają pozwolenia na ich użytkowanie. Jest to szczególnie bulwersujące, ponieważ stałe obiekty ogromnym nakładem dostosowały się do przepisów lub są do tego rygorysty­cznie zobowiązane. Działające stacje kontenerowe zaprzeczają całej idei dostosowania stacji i baz do wymagań ochrony środowiska.
-   Tak to prawda. Nie chciałbym jednak oceniać pracy innych urzędów. Zgodnie z pra­wem, stacje te mo­gą działać w 5 segmentach rynku - Siły Zbrojne, inwestycje budow­lane o znaczeniu krajowym, tankowanie pojazdów pływających kolejnictwo i lotnictwo. W każdym innym segmencie nie mają prawa funkcjonować. Prezes URE odmawia udzielenia koncesji lub zmiany koncesji, jeżeli mamy do czynienia z kontenerową stacją. Niedawno Prezes URE odmówił zmiany koncesji dla stacji gazowej, która chciała poszerzyć działalność o olej napędowy sprzedawany ze stacji kontenerowej.

• Rzecz chyba w tym, że trudno takie stacjie zidentyfikować, ponieważ "giną" w innych koncesjach?
- Mamy 8 tys. firm posiadających koncesję. To duży rynek, którego nie można skontrolować w jeden miesiąc, czy kwartał. Robimy wszystko, aby firmy działały zgodnie z przepisami. Dlatego Prezes URE jest zainteresowany informacjami o każdej działalności niezgodnej z przepisami. Zazwyczaj cennych informacji w tym zakresie dostarczają nam kontrole Inspekcji Handlowej, urzędów celnych czy straży pożarnej.

• Wielu naszych Czytelników ma wątpliwości, czy wymagana jest zmiana koncesji w sytuacji, gdy następuje zmiana formuły działania, np. gdy właściciel z różnych względów zamyka stację, ale chce zajmować się hurtowym handlem paliwami. Jakich formalności powinien dopełnić w tym przypadku?
- To pytanie potwierdza, że większość przedsiębiorców nie czyta udzielonych koncesji i nie zna tym samym ani uprawnień, ani obowiązków. Dlatego apelowałbym do czytelników "Paliw Płynnych" - warto dokładnie przeczytać swoje koncesje. Przypomnę też, że każdy koncesjonariusz jest zobowiązany w warunkach koncesyjnych do pisemnego informowania Prezesa URE o każdej istotnej zmianie w koncesjonowanej działalności, np. o realizowanych inwestycjach związanych z ochroną środowiska, rozszerzaniu działalności bądź jej ograniczeniu. Te zapisy znajdują swoje odzwierciedlenie w przepisach ustawy o swobodzie gospodarczej art. 49 w związku z art. 59. Może się zdarzyć, że przedsiębiorca przedstawił wymagane dokumenty do udzielenia koncesji, a po jej uzyskaniu prowadzi działalność diametralnie różną. Np. wykonuje transport paliw, którego nie ujął we wniosku. Jeżeli o tym nas nie informuje, to Prezes URE w takich przypadkach nie ma wyjścia i musi nałożyć karę pieniężną.

• W jakiej wysokości?
- Do 15 proc. przychodu z koncesjonowanej działalności.

• Branżę bulwersują przypadki legalnego (?)  funkcjonowania na rynku handlu obwoźne­go, np. olejem napędowym? Czy tego typu firmy posiadają koncesje? Jak to się ma do rygorystycznych wymagań w stosunku do obiektów stałych?
- Prawo stanowi, że sprzedaż może odby­wać się na terenie stacji lub bazy paliw. Je­dynym odstępstwem jest sprzedaż paliw grzewczych do zbiorników przydomowych. Prezes URE nie udziela koncesji tym, którzy traktują cysternę jako dystrybutor. Ostatnio urzędy celne informowały nas np. o proce­derze przetankowywania paliw na posesji przedsiębiorcy. Cysterny nie były zarejestro­wane, ale stanowiły magazyn na kółkach, z którego można było się zaopatrywać w pa­liwo. Ta działalność została zakończona, co sprawdziliśmy z pomocą policji i straży po­żarnej. W każdym przypadku, kiedy Prezes URE dostanie taką wiadomość, działa identy­cznie.

• Czyli w każdym przypadku nieprawidło­wości na rynku należy zawiadomić odpo­wiednie organy?
-Tak jest. Wiem, że członkowie Izby nie chcą tego robić, ale sprawdziłby się portal interne­towy. Myślę, że można znaleźć sposoby na to, aby informacje o nieprawidłowościach na rynku docierały do URE i wszystkich innych urzędów. Niemożliwym jest wszystkich skon­trolować w jednym dniu czy miesiącu. Moim zdaniem, Izba powinna otworzyć portal inter­netowy, gdzie można by było zgłaszać tego typu zauważone nieprawidłowości na rynku. Prezes URE zaangażował się w portale inter­netowe, tworzone przez poszczególnych wojewodów. Co prawda nie wszystkie jesz­cze działają w pełni, ale już służą wymianie informacji między urzędami. Jeśli jakiś urząd stwierdza nieprawidłowość, każdy inny może się z tym zapoznać i natychmiast reagować.

• W jakim stopniu na przyznanie lub odmo­wę koncesji mogą wpływać wyniki kontroli jakości paliw na stacjach paliw, LPG, w hur­towniach?
- Prezes URE korzysta oczywiście z informacji upublicznionych przez prezesa UOKiK. Za­sadą jest, że jeżeli potwierdza się, że miało miejsce naruszenie warunków koncesji, to wszczyna się postępowanie w sprawie na­łożenia kary pieniężnej, chyba że naruszenie miało charakter rażący - wówczas wszczy­nane jest postępowanie w sprawie cofnięcia koncesji. Jeżeli przedsiębiorca dopuścił po raz drugi do tego, by sprzedawane paliwo było złej jakości, nie zrobił nic, aby to poprawić, wobec tego nie ma dla niego miejsca na ryn­ku. Ten tok rozumowania podzielił trzyoso­bowy zespół sędziów sądu apelacyjnego w dwóch przypadkach. Jeśli chodzi natomiast o odmowę udzielenia koncesji, to należy zauważyć, że nie może być udzielona koncesja przedsiębiorcy ska­zanemu wyrokiem za przestępstwo mające związek z działalnością koncesjonowaną. Dlatego też wprowadzenie do obrotu paliw o złej jakości może być podstawą do odmo­wy udzielenia koncesji. Istotnym jest także, że przedsiębiorca, który sprzedaje paliwo bez koncesji, niezależnie od tego czy dobrej, czy złej jakości, łamie przepisy prawa.

• Ile decyzji cofających koncesje wydał prezes URE za sprzedaż paliw złej jakości?
- 21 decyzji.

• Przyzna Pan, że zdarzają się sytuacje, że właściciel stacji nie dokłada ręki do "psucia" paliwa?
- Zdarza się tak, oczywiście. To są jednak wyjątki. Proszę zwrócić uwagę, że na rynku - opierając się na danych Inspekcji Handlowej - poniżej 5 proc. skontrolowanych firm ma problemy z jakością benzyn i oleju napę­dowego. 95 proc. kontrolowanych przed­siębiorców potrafi poradzić sobie z jakością, z prężnością par, okresami przejściowymi itd., umie to zorganizować. Zasadne jest wobec tego pytanie, czy owe 5 proc. przedsiębior­ców powinno sprzedawać paliwo, skoro nie potrafi zorganizować swojej pracy?

• Czy mają Państwo sygnały o złej jakości wyprodukowanych paliw u producenta?
- Mamy takie sygnały. Wpłynęły one w pier­wszych miesiącach tego roku i dotyczą głów­nie LPG. Zdarza się producentom wytworzyć złej jakości LPG, nie dotyczy to oleju napę­dowego ani benzyny. Będą kary.

• Ostatnio mówi się o zniesieniu koncesji. Jakie jest stanowisko Prezesa URE w tej kwestii?
- Prezes URE stoi na stanowisku, że koncesje na paliwa ciekłe w obecnym brzmieniu prze­pisów prawa nie spełniły swojej roli.

• Dlaczego?
- Dlatego, że tak naprawdę przepisy doty­czące tego rynku mają charakter tylko i wy­łącznie ewidencyjny. Regulator, jakim jest Prezes URE, nie ma żadnego wpływu na ten rynek. Nie ma on takich uprawnień, jak na rynku ciepła, gazu czy energii elektrycznej, gdzie wymusza na przedsiębiorcach pewne zachowania. Dlatego też Prezes URE propo­nuje, aby został wprowadzony system ewi­dencyjny. W systemie tym wejście na rynek mieliby jedynie przedsiębiorcy, którzy doty­chczas nie dopuścili się żadnych naruszeń prawa. Ponadto wykreślanie z ewidencji nas­tępowałoby automatyczne w przypadku ujawnienia nieprawidłowości w działalności. Organem ewidencyjnym byłby Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów - Głów­ny Inspektor Inspekcji Handlowej.

Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiała Barbara Kapczyńska

To trzeba wiedzieć!

Jak przygotować wniosek?
Pisemny wniosek o udzielenie koncesji redaguje przedsiębiorca samodzielnie, np. w formie podania, które powinno zawierać:
1. Oznaczenie wnioskodawcy, adres jego siedziby lub miejsca zamieszkania (w razie ustanowienia pełnomocników do dokonywania czynności prawnych w imieniu przedsiębiorcy również ich imiona i nazwiska),
2. Numer identyfikacji podatkowej - NIP,
3. Numer w rejestrze przedsiębiorców albo w ewidencji działalności gospodarczej,
4. Określenie rodzaju działalności (obrót paliwami ciekłymi) oraz czasu, na jaki ma być udzielona konces­ja, wraz ze wskazaniem daty rozpoczęcia działalności, przy czym koncesja może być udzielona jedynie na czas określony - nie mniej niż na 10 lat i nie dłużej niż na 50 lat, chyba że przedsiębiorca wnioskuje o udzie­lenie koncesji na czas krótszy,
5. Informację o dotychczasowej działalności wnioskodawcy, jeżeli przedsiębiorca prowadził działalność gospodarczą,
6. Wskazanie tytułu prawnego do stacji lub baz paliw oraz środków transportu,
7. Charakterystykę możliwości technicznych gwarantujących prawidłowe wykonywanie działalności objętej koncesją, w szczególności: sprecyzowanie rodzajów paliw ciekłych będących przedmiotem obro­tu, charakterystykę stacji lub baz paliw (lokalizacja, liczba i pojemność zbiorników na paliwa, łączna pojem­ność magazynowa posiadanych baz lub stacji paliw) oraz środków transportu (wykaz środków transportu do przewozu paliw),
8. Określenie możliwości finansowych zapewniających prawidłowe wykonywanie działalności objętej kon­cesją - ocenę sytuacji finansowej przedsiębiorcy, określenie źródeł finansowania bądź możliwości pozyska­nia środków finansowych.

Na podstawie: www.ure.gov.pl

 


* Rozporządzenie Ministra Gospodarki z dnia 12 grudnia 2005 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać bazy i stacje paliw płynnych, rurociągi przesyłowe dalekosiężne służące do transportu ropy naftowej i produktów naftowych i ich usytuowanie; Dz. U. Nr 240 z 24 grudnia 2007 roku, poz. 1753.

** Rozporządzenie Ministra Gospodarki z dnia 21 listopada 2005 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać bazy i stacje paliw płynnych, rurociągi przesyłowe dalekosiężne stużące do transportu ropy naftowej i produktów naftowych i ich usytuowanie; Dz. U. Nr 243 z 14 grudnia 2005 roku, poz. 2063.

A A+ A++
Drukuj PDF Powiadom
18.06.2008
Tagi: