Up
 
 

Inwestycje w moce szczytowe, interwencyjne i regulacyjne do 2020 r.

Debata z udziałem i pod patronatem Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki

O tym jak utrzymać stabilność systemu energetycznego, jak elastycznie zarządzać popytem i coraz większą podażą energii ze źródeł odnawialnych oraz jakie technologie zapewnią najbardziej efektywny dostęp do mocy interwencyjnych dyskutowali uczestnicy debaty „Inwestycje w moce szczytowe, interwencyjne i regulacyjne do 2020 r.” z udziałem i pod patronatem Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki. 

Produkujemy, przesyłamy - ale nie potrafimy elastycznie zarządzać dostępną mocą - mówili goście konferencji. Nie mamy w Polsce takich źródeł wytwórczych, które można by „odstawiać” na noc i włączać do systemu w ciągu dnia, kiedy będą potrzebne. A różnica między dolną i górną granicą  zapotrzebowania na moc w szczycie i „dolinie” - według danych PSE Operator - wynosi 11 200 MWh.

Więcej mocy na rynku

Zdaniem szefa URE konieczne jest takie przeprogramowanie systemu zarządzania energią by moc, która jest dostępna na rynku, spełniała zapotrzebowanie odbiorców -  uzupełniała braki lub wycofywała „nadwyżki” wtedy, gdy jest to niezbędne. Prezes URE wspomniał o czterech elementach, które determinują obecną sytuację: modelu rynku energii w Europie, interwencjonizmie państwowym (unijnym), polityce regulacyjnej wobec przedsiębiorstw sieciowych oraz o monokulturze paliwowej, która nie służy innowacjom. 

- Dyskusja dotycząca segmentacji mocy interwencyjnej pod kątem funkcjonalnym ma drugorzędne znaczenie - powiedział m.in. Prezes URE - popatrzmy na rynek energii z perspektywy „towaru” - mocy i jakości energii, która jest odstępna w systemie i porozmawiajmy o tym, jak spełnić zapotrzebowanie odbiorców wówczas, gdy mocy brakuje lub jest jej za dużo w różnych horyzontach czasowych. 

Inwestujesz - zarabiasz

Zdaniem szefa URE system wsparcia powinien mieć określony horyzont czasowy, inaczej nigdy się nie dowiemy się, czy wspierana technologia jest uzasadniona ekonomicznie.

Prezes URE po raz kolejny zaproponował mechanizm adresowany do przedsiębiorstw sieciowych - „inwestujesz - zarabiasz, nie inwestujesz - tracisz” - czyli wprowadzenie zewnętrznej presji na rzecz inwestycji innowacyjnych.  Prezes URE widzi potrzebę zmiany modelu regulacji na taki, który będzie premiował inwestycje, których konsekwencją będzie określony przyrost przyłączanej do systemu mocy o określonej jakości.

Oprócz szefa URE w debacie wzięli udział: Tomasz Dąbrowski, Dyrektor Departamentu Energetyki, Ministerstwo Gospodarki, Adam Szurlej, Departament Ropy i Gazu, Ministerstwo Gospodarki; Radosław Dudziński,Wiceprezes Zarządu PGNiG;  dr Mikko Syrjänen, General Manager, Strategy and Business Intelligence, Power Plants, Business Development, Wärtsilä Finland Oy; Jerzy Dudzik, Dyrektor Departamentu Usług Operatorskich PSE Operator; Piotr Rak, Dyrektor Departamentu PrzesyłuPSE Operator; prof.Krzysztof Żmijewski, Politechnika Warszawska oraz dr Leszek Karski, Prodziekan Wydziału Filozofii Chrześcijańskiej Uniwersytetu im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego.

W spotkaniu zorganizowanym w siedzibie „Polityki” uczestniczyło 170 gości. Ponad 3000 internautów oglądało transmisję debaty m.in. na stronach Urzędu Regulacji Energetyki.

A A+ A++
Drukuj PDF Powiadom
Data publikacji : 16.07.2012
Tagi: