Nawigacja

Strona znajduje się w archiwum.

Takie rzeczy tylko...w URE. Bilboardy zdobyły lato

16 lipca 2010 roku, rusza bilboardowa część kampanii edukacyjnej URE „Prąd to też towar. Zdecyduj, od kogo go kupujesz”. URE jest pierwszą instytucją administracji publicznej, która promuje w ten sposób prawa polskich odbiorców na rynku energii.

Od 16 lipca 2010, na dwa tygodnie, w 18 polskich miastach pojawi się 500 wielkoformatowych plakatów bilboardów z informacjami o możliwości zmiany sprzedawcy prądu. Tylko w Warszawie zobaczymy 85 bilboardów, w aglomeracji katowickiej 70, w Łodzi 30, w Trójmieście 35, w Krakowie 30, w Poznaniu 25, tyle samo wielkich plakatów (25) zobaczą mieszkańcy Wrocławia.

Puszki z prądem patrzą na odbiorców

W trakcie pierwszej odsłony kampanii bilboardowej na odbiorców energii z wielkich wysięgników „patrzeć” będą …puszki z prądem. Odbiorca energii otrzyma prostą informację „Prąd to też towar” oraz adres strony internetowej URE przygotowanej specjalnie dla odbiorców energii, którzy są zainteresowani zmianą sprzedawcy. Celem kreacji tematu pierwszej serii bilboardów, jest przedstawienie odbiorcom banalnej rynkowej prawdy mówiącej o tym, że kupujący energię elektryczną, mają takie same prawa jak w przypadku zakupu innych towarów.

Druga seria bilboardów, również 500 plakatów wielkoformatowych, jednak z innym tematem głównym, pojawi się 15 września 2010 roku.

O energii elektrycznej myślimy często z perspektywy naszego „rachunku za prąd” oraz olbrzymich industrialnych instalacji energetycznych, które kojarzą się nam ze wszystkim, tylko nie z naszym prawem do zmiany sprzedawcy energii. Tymczasem możliwość zmiany sprzedawcy jest główną bronią odbiorców na rynku energii.

Manifest lipcowy w „Wyborczej”

Jednym z elementów kampanii informacyjnej URE jest też informacja prasowa pierwszy artykuł dotyczący możliwości zmiany sprzedawcy energii opublikowała „Gazeta Wyborcza”. W tekście pod tytułem „Prąd to też towar” (do przeczytania poniżej), czytamy m.in., że każdy może zmienić sprzedawcę energii i jest to jeden z efektów liberalizacji rynku energii elektrycznej, dokonanej w państwach członkowskich Unii Europejskiej. Wprowadzona w wyniku tych zmian konkurencja ma przynieść odbiorcom korzyści w postaci ofert, zróżnicowanych np. co do poziomu cen czy standardów obsługi klienta. W Polsce od 1 lipca 2007 roku ostatnia grupa odbiorców - odbiorcy w gospodarstwach domowych - uzyskała możliwość wyboru sprzedawcy energii elektrycznej (odróżniajmy sprzedawcę od przedsiębiorstwa dystrybucyjnego, którego zmienić nie można!).

Tekst opublikowany 15 lipca 2010 roku na 12 stronie ogólnopolskiego wydania „Gazety Wyborczej” to właściwie manifest URE w sprawie promocji jednego z najważniejszych praw konsumentów odbiorców energii w Polsce.

Udało się w Londynie, uda się w Warszawie?

Z danych Urzędu Regulacji Energetyki wynika, że do połowy 2010 roku sprzedawcę zmieniło w Polsce 4769 firm i instytucji (np. samorządów) oraz 1163 klientów indywidualnych. Ta znacząca liczba to jednak wciąż niewiele w porównaniu do innych państw czy innych sektorów regulowanych, np. telekomunikacji. Dobrym przykładem mogą posłużyć tutaj nasi południowi sąsiedzi. Z raportu czeskiego operatora rynku energii elektrycznej wynika, że coraz więcej czeskich odbiorców zmienia swojego sprzedawcę energii. Podczas gdy przez cały ubiegły rok z tej możliwości skorzystało ponad 97 tys. klientów energetyki, to w pierwszych pięciu miesiącach bieżącego roku na zmianę zdecydowało się już prawie 91 tys. odbiorców (ponad 47,7 tys. odbiorców indywidualnych i ok. 43 tys. firm). W Wielkiej Brytanii liczba osób zmieniających w ciągu miesiąca sprzedawcę energii elektrycznej sięga setek tysięcy. Brytyjczycy częściej zmieniają sprzedawcę energii elektrycznej niż bank czy operatora telefonii stacjonarnej. Przyczyn dla których tak niewielu Polaków zmienia sprzedawcę energii elektrycznej jest wiele. Jedną z nich jest z pewnością brak wiedzy. W ramach prowadzonej kampanii społecznej chcemy przekazać polskim odbiorcom prostą wiadomość: możecie skorzystać z prawa wyboru sprzedawcy energii elektrycznej. Choć rynek ten jest nadal częściowo regulowany, to w obrocie funkcjonują tzw. „wolne taryfy", czyli cenniki nie zatwierdzane przez Prezesa URE.

Tysiąc w Polsce, setki tysięcy w Wielkiej Brytanii

Informacje dotyczące zmiany sprzedawcy w okresie od stycznia do końca czerwca 2010 r. przygotowane przez URE na podstawie danych przedstawionych przez operatorów systemów dystrybucyjnych w comiesięcznych ankietach wyraźnie pokazują minimalny wzrost liczby zmian sprzedawcy w grupie taryfowej G czyli wśród odbiorców indywidualnych.

Liczba odbiorców TPA z grupy taryfowej A,B,C wg stanu na koniec czerwca 2010 r. wyniosła 4769, a więc zwiększyła się od końca 2009 o 3232 odbiorców (co stanowi wzrost o ponad 210,3%). Natomiast liczba odbiorców TPA w gospodarstwach domowych, w tym samym okresie, nie uległa znaczącej zmianie - zwiększyła się jedynie o 9,5%.

Natomiast liczba odbiorców TPA w gospodarstwach domowych, w tym samym okresie, nie uległa znaczącej zmianie - zwiększyła się jedynie o 9,5%.

45 tysięcy gości URE

Wszystkie wątpliwości związane ze zmianą sprzedawcy energii elektrycznej, wyjaśnia odbiorcom strona internetowa URE www.maszwybor.ure.gov.pl. Od początku kampanii odwiedziło ją już prawie 45 tysięcy osób. Goście URE są zainteresowani przede wszystkim procedurą zmiany sprzedawcy, tę cześć serwisu odwiedziło już ponad 2 tysiące osób. Oprócz procedur najchętniej czytane teksty to: Na co trzeba uważać przy zmianie sprzedawcy, oraz Zapytaj eksperta i Masz prawo. Bardzo duże zainteresowanie towarzyszy zamieszczonym na stronie informacjom o sprzedawcach energii działających na obszarach poszczególnych operatorów sieci dystrybucyjnej (OSD) w sumie ponad 8 300 odwiedzin.

Gdzie znaleźć sprzedawcę?

Na stronie www.maszwybor.ure.gov.pl znajdujemy interaktywną mapę kraju, swoje województwo, po najechaniu kursorem i po kliknięciu myszką, pojawia się lista sprzedawców z którymi dystrybutorzy (OSD) podpisali generalne umowy dystrybucji (tzw. GUD-y). To z wymienionymi na stronie firmami sprzedającymi prąd możemy rozmawiać o podpisaniu nowej umowy. Nie możemy natomiast zmienić operatora systemu dystrybucyjnego (OSD).

Chcesz to zrobić prościej?

Wszystkie informacje dotyczące procedur znajdujemy w serwisie Zmiana sprzedawcy - krok po kroku. Jeżeli chcemy otrzymać informacje o uproszczonej ścieżce postępowania - klikamy w link Chcesz to zrobić prościej?

W każdej chwili możemy zadzwonić pod podane na stronie numery telefoniczne infolinii konsumenckich, gdzie eksperci Urzędu wyjaśnią każdą wątpliwość związaną ze zmianą sprzedawcy.

Koniec energetycznej pańszczyzny

Odbiorca w gospodarstwie domowym-powinien znać swoje prawa, które dają mu możliwość świadomego uczestnictwa w rynku energii elektrycznej. Jednym z nich jest właśnie prawo do swobodnego wyboru sprzedawcy. Promowana przez URE liberalizacja przyniosła więc to, że odchodzimy od modelu „pańszczyźnianego" przywiązania do jednego sprzedawcy - mamy możliwość wyboru.

Sama zmiana sprzedawcy może być prosta i sprowadzać się do podpisania nowej umowy oraz rozliczenia się z dotychczasowym sprzedawcą. Pozostałe formalności może wykonać nowy sprzedawca, jeśli zostanie do tego upoważniony. Oczywiście, tak jak przy zawieraniu każdej umowy, należy wykazać przezorność i zbadać wnikliwie proponowane zapisy oraz warunki samej oferty. Urząd Regulacji Energetyki od lat prowadzi różnorodne działania na rzecz odbiorców energii, „tłumacząc’ skomplikowane zasady funkcjonowania.

***

Kampania edukacyjna „Masz wybór”, finansowana ze środków Norweskiego Mechanizmu Finansowego ma przygotować odbiorców do korzystania z podstawowego prawa, prawa do wyboru sprzedawcy energii elektrycznej. Umiejętność korzystania z tej wiedzy będzie miała decydujące znaczenie dla pozycji konsumentów odbiorców energii w przypadku całkowitego uwolnienia cen na rynku energii.

20.07.2010

Opcje strony

do góry