Nawigacja

Strona znajduje się w archiwum.

(Nie) pospolite ruszenie w sprawie inteligentnych pomiarów

Podpisana 3 czerwca br. Deklaracja w sprawie wprowadzenia inteligentnego opomiarowania do polskiego systemu elektroenergetycznego wzbudziła żywe zainteresowanie organów władz publicznych, organizacji gospodarczych i innych instytucji.

Do URE spływają kolejne głosy poparcia, które sukcesywnie będą publikowane na stronie internetowej urzędu. Poparcie dla deklaracji wyrazili m.in. dr Małgorzata Krasnodębska - Tomkiel, Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz następujące instytucje i organizacje: Stowarzyszenie Elektryków Polskich, Polski Związek Pracodawców Budownictwa, Przemysłowy Instytut Automatyki Pomiarów, Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych Lewiatan, Operator Systemu Przesyłowego - PSE Operator SA oraz Vattenfall Poland. Zainteresowanie projektem wyrazili: Mirosław Sekuła, Przewodniczący sejmowej Komisji Przyjazne Państwo, senator Jan Wyrowiński Przewodniczący senackiej Komisji Gospodarki Narodowej oraz Izba Gospodarcza Gazownictwa. Inicjatywę Prezesa URE zauważył również prestiżowy amerykański miesięcznik „Metering”.

O inteligentnych pomiarach na sejmowej podkomisji

25 czerwca 2009 r. dr Mariusz Swora, Prezes URE, dr Tomasz Kowalak, dyrektor Departamentu Taryf oraz Zofia Janiszewska, wicedyrektor Departamentu Promowania Konkurencji uczestniczyli w posiedzeniu sejmowej podkomisji ds. energetyki obradującej pod przewodnictwem posła Andrzeja Czerwińskiego. Prezes URE został poproszony o przedstawienie problematyki związanej z ustanowieniem operatora pomiarów.

Dr Mariusz Swora zreferował inicjatywy ustawodawcze podejmowane w zakresie wprowadzania systemu inteligentnych pomiarów sieci w Stanach Zjednoczonych i Europie oraz stan prac nad koncepcją systemu w URE. W Stanach Zjednoczonych rząd zamierza przeznaczyć na rozwój inteligentnej sieci 3.9 mld dolarów, Wielka Brytania do 2020 roku wymieni 50 mln liczników elektrycznych i gazowych, a Niemcy przyjęły w październiku 2008 roku regulacje prawne ułatwiające rozwój inteligentnych sieci. W Polsce Urząd Regulacji Energetyki jesienią ubiegłego roku przedstawił studium wykonalności projektu i od tego czasu trwają intensywne prace nad koncepcją jego wdrożenia do krajowego systemu elektroenergetycznego. W ramach tych działań URE wspólnie z Federacją Konsumentów, Stowarzyszeniem Konsumentów Polskich, Forum Odbiorców Energii Elektrycznej i Gazu oraz Krajową Agencją Poszanowania Energii przyjęli Deklarację w sprawie wprowadzenia inteligentnego opomiarowania. Obecnie część firm energetycznych prowadzi projekty pilotażowe, a PSE Operator podjął prace studialne, które zdaniem przedstawicieli operatora mają trwać 2 lata.

Dzięki inteligentnym pomiarom oszczędzamy energię i pieniądze, chronimy środowisko. To projekt o podobnej wadze jak program jądrowy, to będzie milowy krok w przyszłość polskiej energetyki - stwierdził dr Mariusz Swora. Zdaniem Prezesa URE w chwili obecnej potrzebna jest jasna deklaracja polityczna co do konieczności rozwoju tego systemu, koordynacja prac na szczeblu rządowym oraz przyjęcie odpowiednich regulacji prawnych, korzystając z wzorców legislacyjnych funkcjonujących już na świecie. Przyjęcie tych przepisów pozwoli na implementację art. 13 dyrektywy 2006/32/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z 5 kwietnia 2006 r. w sprawie efektywności końcowego wykorzystania energii i usług energetycznych.

Konieczne jest również połączenie inteligentnej sieci z systemem zarządzania popytem (demand side management). Takie połączenie spowoduje, że jeżeli system zostanie wprowadzony odpowiednio wcześnie, unijne cele w zakresie wzrostu efektywności energetycznej osiągniemy do 2020 roku - stwierdził Prezes Swora.

Dr Tomasz Kowalak, dyrektor Departamentu Taryf URE, przedstawił kluczowe kwestie związane z wdrażaniem systemów inteligentnego opomiarowania. Zdaniem dyrektora Kowalaka system powinien zostać wprowadzony w życie jak najwcześniej, najlepiej do 2016 roku. Jego implementacja pomoże zapobiec blackoutom, wzmocni konkurencyjność naszej gospodarki oraz ułatwi przyłączanie źródeł rozproszonych - stwierdził. To jednocześnie projekt atrakcyjny biznesowo, we Włoszech zwrócił się już po 4 latach - dodał dyrektor Kowalak.

01.07.2009

Opcje strony

do góry