Up
 
 

O pomocy odbiorcom wrażliwym i taryfie socjalnej ...

Prezes URE potwierdza swoją determinację w dążeniu do unormowania mechanizmów pomocy najuboższym odbiorcom energii elektrycznej. Są one niezbędne nie tylko ze względu na wymogi prawa europejskiego, ale także konieczne w obliczu wzrastających cen nośników energii.

Troska Prezesa URE o odbiorców słabych ekonomicznie wynika zarówno z realizacji zadań nałożonych na państwa członkowskie Unii Europejskiej przepisami dyrektywy elektroenergetycznej (2003/54/WE) oraz gazowej (2003/55WE), jak i z obserwacji sytuacji społecznej w Polsce oraz z wzrostu cen energii oraz paliw gazowych. Ponadto pełna liberalizacja zasad rynkowych, do której dąży Prezes URE, wymaga wprowadzenia systemu ochrony odbiorców najuboższych. Dlatego mimo, że wypracowanie definicji „odbiorcy wrażliwego społecznie” czy też „ubóstwa energetycznego” oraz modelu pomocy tym grupom odbiorców nie należy do zakresu działań Prezesa URE, ten uznając wagę problemu, jako jedyny organ administracji rządowej, podjął się w 2007 r. tego zagadnienia i realizuje je nadal.

Konieczność ochrony odbiorców wrażliwych społecznie Prezes URE podkreślał już w opublikowanej w styczniu 2008r. „Mapie drogowej uwolnienia cen dla wszystkich odbiorców energii elektrycznej”. Ponadto URE opracowało „Program pomocy odbiorcom wrażliwym społecznie na rynku energii elektrycznej i gazu oraz propozycje zmian legislacyjnych, niezbędnych do wdrożenia programu”.

W tym autorskim opracowaniu Urzędu założono, że ciężar pomocy grupom odbiorców wrażliwych spoczywa na gminie (poprzez istniejące ośrodki pomocy społecznej oraz wydziały mieszkaniowe). Już istniejący szereg ustaw dotyczących funkcjonowania i zadań gminy tworzy bowiem ramy prawne do realizacji przez gminę polityki społecznej. Już obecnie środki na ten cel wydatkowane są ze środków własnych gmin. Wraz ze wzrastającym poziomem cen energii elektrycznej, środki te mogą okazać się jednak niewystarczające. Zaproponowano zatem, aby fundusze na ten cel pozyskać przede wszystkim poprzez rozwiązania systemowe, polegające na zmniejszeniu dotychczasowej wysokości podatków nakładanych na energię tj. akcyzy i VAT, a także z kar pieniężnych wymierzanych przez Prezesa URE, z których wpływy zasiliłyby fundusze gmin.

Prezes Urzędu Regulacji Energetyki jest przeciwny administracyjnemu obowiązkowi wprowadzania taryf socjalnych (nazywanych także „stawkami socjalnymi”) rozumianych jako zbiór cen i stawek oraz warunków ich stosowania w szczególnych grupach odbiorców, potrzebujących wsparcia. Stanowią one bowiem odstępstwo od podstawowej zasady taryfowania tj. pokrycia kosztów uzasadnionych dostarczania energii elektrycznej danym grupom odbiorców.

W dzienniku „Parkiet” z dnia 11 lutego br w artykule zatytułowanym „Za uwolniony prąd zapłacimy znacznie więcej”, w którym poruszony został problem taryf socjalnych,  zaprezentowano pogląd, który sugeruje, iż Prezes URE cyt. „Może zgodzić się na częściowe uwolnienie cen prądu dla gospodarstw domowych”. W opinii Prezesa URE autor artykułu przedstawiając pomysł wprowadzenia tzw. taryf socjalnych błędnie utożsamia taki proces z uwolnieniem cen. Autor zdaje się również sugerować, że postępowanie w sprawie korekty taryfy gdańskiej firmy Energa SA może zmierzać do takiego właśnie celu. Prezes URE informuje, że postępowanie w sprawie wniosku jeszcze trwa, a jego wynik zostanie podany do publicznej wiadomości w następnym tygodniu.

Prezes URE wyraża zdziwienie poglądami zaprezentowanymi w artykule, ponieważ sytuacja na rynku energii elektrycznej, na którym dominującą pozycję mają skonsolidowane pionowo grupy energetyczne, nie ma skutecznej konkurencji, a transakcje dokonywane są w sposób mało transparentny, nie upoważnia Prezesa URE do uwolnienia cen energii elektrycznej dla gospodarstw domowych. Handel energią odbywa się na podstawie kontraktów bilateralnych, na giełdzie energii obrót to ok. 1 do 3% energii. Na uwolnionej przez Prezesa URE części rynku w pierwszej w 2008 roku tylko 114 odbiorców przemysłowych zmieniło sprzedawcę energii. Przedsiębiorstwa energetyczne nie czynią starań, aby pozyskać klientów z tej grupy odbierając ich konkurentom w ramach naturalnej – na prawidłowo funkcjonującym rynku - gry rynkowej. W ocenie URE uwolnienie cen skutkowałoby zatem istotnym ich wzrostem, a nie przekładałoby się na korzyści dla konsumentów.

Czytaj więcej na temat ochrony odbiorcy słabego ekonomicznie.

A A+ A++
Drukuj PDF Powiadom
Data publikacji : 11.02.2009
Tagi: