Up
 
 

Komentarz dr Tomasza Kowalaka, Dyrektora Departamentu Taryf w sprawie ujęcia wydatków inwestycyjnych w taryfach na przesył i dystrybucję energii elektrycznej, w związku z awarią zasilania w aglomeracji szczecińskiej.

Komentarz zamieszczony w porozumieniu z dr Mariuszem Sworą, Prezesem URE

 

 

 

Na kanwie komentarzy do awarii zasilania aglomeracji szczecińskiej Gazeta Prawna w numerze z 9 kwietnia br. opublikowała wyrażony przez Pana Remigiusza Nowakowskiego, prezesa spółki EnergiaPro Grupa Tauron SA następujący pogląd:

„- Przez wiele lat  była prowadzona błędna polityka regulacyjna, powodująca, że tempo odtwarzania majątku było niewystarczające i jeszcze rok temu  szacowaliśmy je na 100-200 lat. Podjęliśmy starania, żeby skrócić ten czas do 50 lat, ale do tego potrzeba odzwierciedlenia inwestycji w taryfach cenowych, a plany rozwoju składane do prezesa URE są przycinane.”

Wtóruje mu Pan  Wojciech Kozubiński z PTPiREE:

„- Biorąc pod uwagę  obecne stawki, wielu operatorów sieci musi rezygnować z części inwestycji sieciowych. Chcąc zatem je zrealizować szybko, należy mieć świadomość, że ceny usług dystrybucji i przesyłu energii musiałyby wzrosnąć.”

Odnosząc się do zacytowanych powyżej wypowiedzi wypada stwierdzić, że mamy do czynienia z próbą zdezinformowania opinii publicznej, o tyle zaskakującą, że Pana Kozubińskiego znam osobiście jako doświadczonego, rzetelnego „taryfiarza”, który doskonale zna uwarunkowania postępowania taryfowego i jego związki z procedurą uzgadniania planu rozwoju.

Szczegółowego komentarza wymagają trzy kwestie:

a)     „polityka regulacyjna” i jej wpływ na tempo odtwarzania majątku,

b)     „przycinanie planów rozwoju” przez Prezesa URE,

c)      konieczność podniesienia stawek sieciowych celem doinwestowania sieci.

Ad a).

Zagadnieniem kluczowym dla umożliwienia właściwego rozwoju przedsiębiorstw sieciowych jest kształtowanie przychodu regulowanego w sposób pozwalający na odtworzenie oraz wynagrodzenie majątku zaangażowanego w działalność. Nie kto inny tylko Prezes URE, jeszcze przed odpowiednią nowelizacją ustawy Prawo energetyczne, stopniowo wprowadził kategorię zwrotu z kapitału do kalkulacji taryf sieciowych spółek dystrybucyjnych i OSP. Zgodnie z konsekwentnie wdrażaną „polityką regulacyjną” taryfy na 2008 rok przenoszą 100% zwrotu od zaangażowanego majątku. Dodatkowo, dla przedmiotowego problemu nie ma znaczenia kontrowersja wokół wyceny tego majątku (nieuwzględniania przez Regulatora skutków dokonanego przez przedsiębiorstwa przeszacowania) bowiem kalkulacja kosztu amortyzacji (warunkującej zdolność odtwarzania) uwzględnia skutki przeszacowania. Reasumując, przychody taryfowe umożliwiają sfinansowanie odtworzenia majątku oraz jego rozwoju w pełnej uzasadnionej wysokości. Na tym tle (od strony przychodowej) całkowicie abstrakcyjnie rysują się szacunki 100 lub 200 letniego okresu odtworzenia majątku.

Ad b)

            W procedurze uzgadniania planu rozwoju analizie poddawane są trzy aspekty:

- realizowalność planu od strony źródeł finansowania,

- realność planu od strony realizacyjnej (jaka była historia inwestowania oraz ocena  uzasadnionego poziomu nakładów jednostkowych, przyjmowanych do planu)

- uzasadnienie wysokości planu skalą prowadzonej działalności.  

            Celem tak złożonej analizy jest z jednej strony zapewnienie przedsiębiorstwu zdolności finansowania uzasadnionych nakładów, z drugiej zaś zabezpieczenie odbiorców przed skutkami taryfowymi deklaracji bez pokrycia oraz nieefektywności w kontraktowaniu inwestycji. Bowiem majątek wytworzony w wyniku realizacji planu wchodzi wprost do kalkulacji taryfy poprzez amortyzację i wynagrodzenie od jego wartości.  Inaczej mówiąc, uwzględnienie w kalkulacji taryfy kosztów majątku, który nie zostanie wytworzony byłoby źródłem dodatkowego, nieuzasadnionego przychodu przedsiębiorstwa. Na tym tle dochodzi do sporów.

Podkreślenia wymaga jednak to, że kalkulacja taryfy, zgodna z przedstawionymi powyżej zasadami w żaden sposób nie ogranicza przedsiębiorstwa w odniesieniu do faktycznie realizowanych inwestycji, pod warunkiem, że finansowane będą w ciężar poprawionej efektywności operacyjnej lub kapitałem obcym – co, co do zasady, nie jest przecież rozwiązaniem wadliwym. W ścisłym związku z powyższym pozostaje ocena realizacji planów rozwoju – w większości przypadków poniżej wielkości zamierzonej, z powodu trudności w uzyskaniu prawa drogi, pozwoleń na budowę kontraktacji materiałów i wykonawców itd., co dodatkowo potwierdza słuszność ostrożności podejścia Regulatora do deklarowanych wielkości.

Odrębnym przypadkiem są opóźnienia inwestycyjne w sieci OSP, powstałe w wyniku polityki maksymalizowania zysku przez poprzedniego właściciela majątku przesyłowego, nałożone dodatkowo na bieżące utrudnienia procesów inwestycyjnych, szczególnie złożonych ze względu na ich skalę, wynikająca z poziomu napięcia roboczego elementów podlegających rozbudowie, uwarunkowań ekologiczno-społecznych (vide: Kórnik) itp. .

 

Ad c)

Podkreślenia wymaga, że środki finansowe przyznane w obowiązujących decyzjach taryfowych na odtworzenie i rozwój w żadnym przypadku nie muszą być zwiększane. To od decyzji przedsiębiorstwa zależy, czy będą wydatkowane na inwestycje, akumulowane na inwestycje odłożone w czasie z powodu trudności realizacyjnych, czy też wydatkowane na bieżąco na finansowanie nieefektywności operacyjnej, zobowiązań wymuszonych przez związki zawodowe itp.

A A+ A++
Drukuj PDF Powiadom
Data publikacji : 09.04.2008