Wprowadzenie
Na tle stosowania ustawy z 10 kwietnia 1997 r. – Prawo energetyczne (Dz. U. z 2006 r. Nr 89, poz. 625 ze zm.) i wydanych do niej przepisów wykonawczych oraz w związku z zawieranymi umowami powstają wątpliwości, różnice poglądów i sprawy sporne pomiędzy przedsiębiorstwami energetycznymi a odbiorcami. Często zdarza się, że podmioty te nie są w stanie same dojść do porozumienia i zwracają się do Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki o pomoc w rozwiązaniu różnych problemów dotyczących dostarczania energii.
Mając na względzie zapewnienie skuteczności działań regulacyjnych w realizowaniu obowiązków mających lokalny charakter oraz w celu ułatwienia kontaktu i zbliżenia regulatora do uczestników poszczególnych rynków energii, Prezes URE delegował część swoich zadań do oddziałów terenowych Urzędu Regulacji Energetyki. W rozwiązywaniu problemów dotyczących zapewnienia dostaw energii oddziały te odgrywają bardzo istotną rolę, bowiem w obrębie szerokiego katalogu spraw, w oddziałach terenowych URE prowadzone są również postępowania administracyjne w sprawach spornych z art. 8 ust. 1 ustawy – Prawo energetyczne oraz rozpatrywane są skargi na działalność przedsiębiorstw energetycznych.
W niniejszym artykule zaprezentowane zostaną przykładowe sprawy i działania podejmowane w Południowym Oddziale Terenowym Urzędu Regulacji Energetyki w Katowicach, zmierzające do rozwiązania problemów dotyczących dostarczania energii, które spotkały się z pozytywnym odbiorem przez zainteresowane podmioty.
Od ostrego konfliktu do pozytywnej oceny rozstrzygnięcia Prezesa URE
Stosownie do art. 23 ust. 1 ustawy – Prawo energetyczne, Prezes URE reguluje działalność przedsiębiorstw energetycznych zgodnie z ustawą i polityką energetyczną państwa, zmierzając do równoważenia interesów przedsiębiorstw energetycznych i odbiorców. W myśl natomiast art. 23 ust. 2 pkt 12 tej ustawy, do zakresu działania Prezesa URE należy rozstrzyganie sporów w zakresie określonym w jej art. 8 ust. 1. Ostatni z wymienionych przepisów stanowi, że w sprawach spornych dotyczących odmowy zawarcia m.in. umowy o przyłączenie do sieci, umowy sprzedaży, umowy o świadczenie usług przesyłania lub dystrybucji energii oraz umowy kompleksowej, a także w przypadku nieuzasadnionego wstrzymania dostarczania energii rozstrzyga Prezes URE, na wniosek strony1).
W związku z powyższymi przepisami, do Prezesa URE wpływają wnioski uczestników rynku energii o rozstrzyganie spraw spornych. I tak, jednym z takich sporów rozstrzyganych w bieżącym roku w Południowym Oddziale Terenowym URE w Katowicach była sprawa wniesiona przez przedsiębiorstwo ciepłownicze działające na terenie województwa śląskiego, zwane dalej „Przedsiębiorstwem”, dotycząca odmowy zawarcia umowy kompleksowej2), zapewniającej dostawy ciepła do dużego osiedla mieszkaniowego, przez jedną ze spółdzielni mieszkaniowych, zwaną dalej „Spółdzielnią”. Sprawa ta zasługuje na uwagę z kilku względów. W szczególności istotny jest aspekt społeczny (dostawy ciepła do kilkuset rodzin), jak również fakt, że strony nie mogły dojść do porozumienia w kwestii zawarcia nowej umowy od 1999 r., co na etapie postępowania administracyjnego, wszczętego na wniosek Przedsiębiorstwa z 3 października 2006 r., skutkowało brakiem wzajemnego zaufania stron i pełnym przekonaniem każdej z nich co do słuszności prezentowanego stanowiska oraz powodowało konieczność rozstrzygnięcia ponad 40 punktów spornych. Na szczególne podkreślenie zasługuje jednak okoliczność, że mimo tak ostrego konfliktu, strony zaakceptowały treść umowy orzeczonej przez Prezesa URE uznając argumentację regulatora i uzasadnienie rozstrzygnięcia poszczególnych punktów spornych. Żadna ze stron nie odwołała się bowiem od decyzji orzekającej umowę, która tym samym uprawomocniła się i weszła w życie. To co wydawało się niemożliwe, tj. zgoda stron na treść umowy urzeczywistniło się dzięki ingerencji Prezesa URE.
W celu przybliżenia specyfiki przedstawionego przypadku pozwolę sobie wskazać na najistotniejsze jego aspekty.
Przedsiębiorstwo posiada koncesje na wytwarzanie ciepła, na przesyłanie i dystrybucję ciepła oraz na obrót ciepłem udzielone przez Prezesa URE.
W 1995 r. Przedsiębiorstwo zawarło ze Spółdzielnią umowę zapewniającą dostawy ciepła do przedmiotowych obiektów, która jak strony zgodnie oświadczyły przed złożeniem wniosku o rozstrzygnięcie sprawy spornej „przestanie obowiązywać z chwilą uprawomocnienia się decyzji Prezesa URE orzekającej nową umowę”. W świetle powyższego, do czasu wejścia w życie umowy orzeczonej decyzją organu regulacyjnego strony łączyła wcześniej zawarta umowa.
W związku z niemożnością osiągnięcia porozumienia odnośnie zawarcia nowej umowy Przedsiębiorstwo wystąpiło do Prezesa URE o rozstrzygnięcie sporu stwierdzając, że w opinii obu stron możliwości negocjacji w przedmiocie jej zawarcia wyczerpały się.
Orzeczona umowa, stanowiąca załącznik do decyzji Prezesa URE, zawiera postanowienia niesporne, w tym zmienione przez regulatora w celu uzyskania spójności umowy i jej zgodności z bezwzględnie obowiązującymi przepisami prawa oraz postanowienia, co do których stanowisko stron było rozbieżne. Tym samym, ustalono tekst jednolity orzekanej umowy.
Istotą prezentowanego sporu była kwestia, czy w ramach umowy Przedsiębiorstwo dostarczać ma Spółdzielni jedynie ciepło, czy również ciepłą wodę, lecz łącznie strony wskazały na ponad 40 postanowień projektu umowy, co do których nie mogły osiągnąć kompromisu, w tym na standardy jakościowe obsługi odbiorcy, kwestie związane z zapłatą należności za dostarczone ciepło oraz nielegalnym pobieraniem ciepła, a także wstrzymaniem jego dostaw.
Określając treść postanowień umowy, w odniesieniu do których brak porozumienia związany był z rozbieżnym poglądem stron, czy w ramach orzekanej umowy Przedsiębiorstwo dostarczać ma Spółdzielni jedynie ciepło, czy też również ciepłą wodę, Prezes URE uwzględnił propozycję Przedsiębiorstwa, ponieważ uznał, że ewentualne zawarcie umowy na dostawę ciepłej wody mieści się w ramach swobody podejmowania samodzielnych decyzji przez Przedsiębiorstwo. Prezes URE realizuje bowiem zadania m.in. z zakresu spraw regulacji gospodarki paliwami i energią i organ ten nie jest uprawniony do zobowiązania przedsiębiorstwa energetycznego do prowadzenia działalności w zakresie dostawy ciepłej wody (tj. ciepła plus wody łącznie jako produktu końcowego). W tym miejscu powołać należy art. 3 pkt 12 ustawy – Prawo energetyczne, w myśl którego przedsiębiorstwem energetycznym jest podmiot prowadzący działalność gospodarczą w zakresie wytwarzania, przetwarzania, magazynowania, przesyłania, dystrybucji paliw albo energii lub obrotu nimi. Zatem, przepisy prawa energetycznego regulują aktualnie działalność przedsiębiorstw energetycznych, do których niewątpliwie zalicza się Przedsiębiorstwo, w zakresie zaopatrzenia odbiorców w ciepło, także ciepło do podgrzania wody, nie przewidują natomiast prowadzenia przez nie działalności w zakresie zaopatrzenia w ciepłą wodę.
Zagadnienie parametrów jakościowych nośnika ciepła i standardów jakościowych obsługi odbiorcy Prezes URE rozstrzygnął zgodnie z przepisami rozporządzenia Ministra Gospodarki z 15 stycznia 2007 r. w sprawie szczegółowych warunków funkcjonowania systemów ciepłowniczych (Dz. U. z 2007 r. Nr 16, poz. 92), zwanego dalej „rozporządzeniem systemowym”. Stosownie do § 25 ust. 2 tego rozporządzenia, jeżeli przedsiębiorstwo energetyczne i odbiorca nie ustalą w umowie parametrów i standardów jakościowych, o których mowa w § 24 pkt 1 rozporządzenia systemowego3), strony umowy obowiązują parametry i standardy określone w rozporządzeniu systemowym. Powyższa regulacja ma charakter względnie obowiązujący i Prezes URE z niej skorzystał wobec braku porozumienia stron w tym zakresie, co było rozwiązaniem najprostszym a zarazem jedynym racjonalnym i zgodnym z prawem.
Kształtując kwestię zapłaty należności za dostarczone ciepło Prezes URE kierował się potrzebą maksymalnego zrównoważenia interesów stron, korzystając z dotychczasowych zasad funkcjonujących pomiędzy nimi w tym względzie. Przy ustalaniu natomiast treści postanowienia dotyczącego odsetek ustawowych uwzględniony został art. 481 § 1 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 ze zm.), który stanowi, że „Jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi”.
Do przedmiotowej umowy, z uwagi na niezgodne z prawem propozycje stron dotyczące wstrzymania dostaw ciepła, Prezes URE wprowadził regulację uwzględniającą aktualnie obowiązujące przepisy ustawy – Prawo energetyczne i kwestie związane ze wstrzymaniem przez Przedsiębiorstwo dostarczania ciepła uregulował powołując się wprost na te przepisy, tj. na art. 6 ust. 3 i ust. 3a ww. ustawy4). Podkreślić przy tym należy, że powyższe przepisy uniemożliwiają zastosowanie mniej korzystnych dla odbiorcy zasad wstrzymania dostaw i precyzyjnie regulują niniejszy problem. Wymienione przepisy w sposób jednoznaczny prezentują przesłanki uzasadnionego wstrzymania dostaw ciepła przez przedsiębiorstwa energetyczne i Prezes URE zważył tym samym, że rozwiązanie to zgodnie z obowiązującym prawem nie tylko chronić ma Spółdzielnię przed przypadkami nieuzasadnionego wstrzymania dostarczania ciepła, ale stanowić ma również wystarczające zabezpieczenie interesów Przedsiębiorstwa. Z analogicznych względów Prezes URE zmienił proponowaną regulację zagadnienia nielegalnego pobierania ciepła nadając jej brzmienie odpowiadające wprost definicji ustawowej zawartej w art. 3 pkt 18 ustawy – Prawo energetyczne5).
Ponadto, Prezes URE dokonał zmian mających doprowadzić orzekaną umowę do zgodności z art. 5 ustawy – Prawo energetyczne oraz licznych innych zmian wynikających z katalogu punktów spornych.
Rozstrzygając niniejszą sprawę sporną, dokonując wszechstronnej analizy i oceny całokształtu materiału dowodowego oraz propozycji stron, wzięto w szczególności pod uwagę, aby ukształtowana przez Prezesa URE umowa kompleksowa umożliwiała sprawną i bezkonfliktową jej realizację. Usunięto w tym celu z projektu umowy zapisy niezgodne z prawem i zapisy nieostre mogące powodować wątpliwości interpretacyjne. Kierowano się również potrzebą zrównoważenia interesów stron, dochowując staranności, by umowa nie przewidywała dla żadnej z nich nieuzasadnionych korzyści. Zadbano także o przekonujące, rzeczowe i klarowne uzasadnienie wszystkich rozstrzyganych punktów spornych, tak aby strony zrozumiały i zaakceptowały argumentację regulatora. I w tym właśnie upatruję klucza do sukcesu jakim niewątpliwie w tej skomplikowanej sprawie jest pozytywny odbiór orzeczenia Prezesa URE przez strony.
Porozumienie stron w toku postępowania administracyjnego
Zgodnie z art. 7 ustawy z 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.) w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności i podejmują wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Stosownie natomiast do art. 8 ww. ustawy organy administracji publicznej obowiązane są prowadzić postępowanie w taki sposób, aby pogłębiać zaufanie obywateli do organów Państwa oraz świadomość i kulturę prawną obywateli. Organy administracji publicznej są również obowiązane do należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego. Organy czuwają nad tym, aby strony i inne osoby uczestniczące w postępowaniu nie poniosły szkody z powodu nieznajomości prawa i w tym celu udzielają im niezbędnych wyjaśnień i wskazówek, co wynika z art. 9 Kodeksu postępowania administracyjnego.
Urzeczywistnianie powyższych zasad ogólnych postępowania administracyjnego podczas rozpatrywanych przez Prezesa URE spraw spornych doprowadza często do zbliżenia stanowisk stron, a nawet sprawia, że korzystając ze wskazówek i autorytetu regulatora rozwiązują one dany problem w drodze porozumienia. Przekonanie stron o bezstronności i fachowości organu rodzi bowiem, tam gdzie jest to możliwe, pole do kompromisu i ułatwia pozbycie się subiektywnych ocen oraz negatywnych emocji na rzecz obiektywnego spojrzenia na zagadnienie. Nie trzeba oczywiście dodawać, że załatwienie sprawy w drodze porozumienia stron przy wykorzystaniu argumentacji i sposobów wskazanych przez Prezesa URE daje poczucie satysfakcji wszystkim uczestnikom tego procesu.
Poniżej przedstawię jeden z problemów rozpatrywanych w Południowym Oddziale Terenowym URE w Katowicach, który dzięki zdecydowanym działaniom regulatora został w porę rozwiązany poprzez osiągnięcie porozumienia przez strony.
W lipcu i sierpniu bieżącego roku czterech odbiorców zlokalizowanych w rejonie tej samej ulicy jednego z miast śląskich złożyło wnioski o rozstrzygnięcie spraw spornych dotyczących odmowy zawarcia umowy kompleksowej przez koncesjonowane przedsiębiorstwo energetyczne zaopatrujące dotychczas ich budynki mieszkalne w ciepło. Z wyjaśnień odbiorców i przedłożonej wraz z wnioskami dokumentacji wynikało, że praktyką stosowaną przez strony było zawieranie umów zawierających postanowienia umowy sprzedaży i umowy o świadczenie usług przesyłania i dystrybucji ciepła na okresy jednego roku, co dotąd dokonywane było w sposób bezkonfliktowy. Okres obowiązywania ostatnio zawartych umów we wszystkich czterech przypadkach określono do 31 sierpnia 2007 r., jednak ku zaskoczeniu odbiorców przedsiębiorstwo energetyczne poinformowało ich pod koniec czerwca br., że nie zamierza zawrzeć umów na kolejny sezon grzewczy. Nie akceptując powyższego odbiorcy postanowili zwrócić się o pomoc do Prezesa URE składając na podstawie art. 8 ust. 1 ustawy – Prawo energetyczne wnioski o rozstrzygnięcie zaistniałych spraw spornych. W uzasadnieniu swych żądań odbiorcy wskazali w szczególności na trudności w zapewnieniu w tak krótkim czasie alternatywnego sposobu zaopatrzenia w ciepło i wnieśli o „zobowiązanie przedsiębiorstwa energetycznego do zawarcia umów”.
Po analizie złożonych wniosków stwierdzono, że Prezes URE jest właściwy do rozstrzygnięcia wymienionych spraw spornych i w kontekście upływu okresu obowiązywania umów oraz wobec zbliżającego się sezonu grzewczego niezwłocznie podjęto czynności zmierzające do rozwiązania problemu.
W pierwszym etapie sprawy przedsiębiorstwo energetyczne przedłożyło wyjaśnienia, z których wynikało, że odmawia odbiorcom zawarcia umów kompleksowych zapewniających dostawy ciepła po 31 sierpnia 2007 r. W świetle tak sprecyzowanego stanowiska, Prezes URE wskazał przedsiębiorstwu w szczególności na brzmienie art. 5a ust. 3 ustawy – Prawo energetyczne, który stanowi: „Przedsiębiorstwo energetyczne zajmujące się przesyłaniem lub dystrybucją ciepła jest obowiązane do zawarcia umowy kompleksowej z odbiorcą końcowym przyłączonym do sieci ciepłowniczej tego przedsiębiorstwa na wniosek tego odbiorcy” oraz uświadomił je, że spełnione są wszystkie przesłanki zawarte w tym przepisie i przedsiębiorstwo ma obowiązek zawarcia umów z odbiorcami.
Argumentacja regulatora przekonała przedsiębiorstwo energetyczne, które przesłało następnie do odbiorców projekty umów kompleksowych z okresem obowiązywania od 1 września 2007 r. do 31 sierpnia 2008 r. Jednakże odbiorcom nie wystarczył już sam fakt zawarcia umów i wskazali oni na rozbieżne stanowiska w kwestii okresu ich obowiązywania (przedsiębiorstwo proponuje zawarcie umów na czas określony, a odbiorcy na czas nieokreślony) oraz odnośnie rodzajów opłat ponoszonych przez odbiorców.
Wnioskodawcy zmodyfikowali tym samym swoje żądania, natomiast czas płynął nieubłaganie, w związku z czym Prezes URE pod jego presją podjął zdecydowane kroki, aby zażegnać rozwijający się spór. I tak, zaproszono strony do siedziby Południowego Oddziału Terenowego URE w Katowicach, aby w jednym miejscu i czasie w sposób bezpośredni zaprezentować wszystkim uczestnikom okoliczności faktyczne i prawne istotne w sprawie oraz udzielić im niezbędnych wyjaśnień i wskazówek. Omawiając ww. dwa zagadnienia sporne kierowano się zasadą równoważenia interesów stron. W kwestii okresu obowiązywania umowy wskazano w szczególności, że jej zawarcie na czas nieokreślony z odpowiednio długim okresem wypowiedzenia da poczucie stabilności i pozwoli ze stosownym wyprzedzeniem poznać zamiar drugiej strony co do przyszłej współpracy oraz umożliwi spokojne podjęcie środków zaradczych w razie zaistnienia ewentualnych sporów w tym zakresie. Przedsiębiorstwo energetyczne zgodziło się z powyższym poglądem Prezesa URE proponując w ramach kompromisu, aby odbiorcy zrezygnowali z postulatu prowadzenia rozliczeń w oparciu o średnią cenę ciepła i średnią stawkę opłaty za usługi przesyłowe, tj. na podstawie § 23 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki z 9 października 2006 r. w sprawie szczegółowych zasad kształtowania i kalkulacji taryf oraz rozliczeń z tytułu zaopatrzenia w ciepło (Dz. U. z 2006 r. Nr 193, poz. 1423), zwanego dalej „rozporządzeniem taryfowym”. Odnośnie tego zagadnienia Prezes URE wyjaśnił odbiorcom, że standardowy sposób rozliczeń i rodzaje opłat pobieranych od odbiorców określa § 32 rozporządzenia taryfowego, tj. przy zastosowaniu wprost cen i stawek opłat zawartych w taryfie dla ciepła, które w niniejszym przypadku są ustalane przez przedsiębiorstwo energetyczne i zatwierdzane przez regulatora (tym samym interes odbiorców jest tu niewątpliwie zachowany). Natomiast skorzystanie z wariantu, który umożliwia § 23 ust. 1 rozporządzenia taryfowego powinna poprzedzać indywidualna analiza charakterystyki poboru ciepła i winno wynikać z przekonania stron co do takiego sposobu rozliczeń. Także i odbiorcy przychylili się do argumentacji Prezesa URE, co sprawiło, że nie było już pomiędzy stronami punktów spornych. Przedsiębiorstwo energetyczne zgodziło się bowiem na zawarcie umów kompleksowych na czas nieokreślony, natomiast odbiorcy na zastosowanie w rozliczeniach wprost cen i stawek opłat ustalonych w taryfie dla ciepła. W przeddzień upływu okresu obowiązywania poprzednio zawartych umów i rozpoczęcia sezonu grzewczego kryzys został zażegnany.
Mając na uwadze, że strony w toku postępowań administracyjnych doszły do porozumienia i zawarły umowy kompleksowe we wnioskowanym zakresie, to Prezes URE zważył, iż wystąpiła bezwzględna przesłanka do umorzenia tych postępowań, jako bezprzedmiotowych, na podstawie art. 105 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego.
Rozwiązanie problemu na etapie „przedspornym”
Art. 8 ust. 1 ustawy – Prawo energetyczne wyznacza granice właściwości rzeczowej Prezesa URE w zakresie rozstrzygania spraw spornych. Organ regulacyjny nie może tym samym w trybie administracyjnym rozstrzygać wszystkich sporów, powstających między odbiorcami a przedsiębiorstwami energetycznymi w związku z realizacją stosunków umownych. Pomimo panującej dość powszechnie wśród odbiorców opinii, że Prezes URE może władczo ingerować we wszystkie kwestie, co do których odnosi się prawo energetyczne, to organ ten związany jest zakresem przyznanych kompetencji i obowiązany jest działać na podstawie i w granicach prawa.
Jednakże do Prezesa URE wpływa wiele skarg na działalność przedsiębiorstw energetycznych, a także pism o wyrażenie poglądu odnośnie różnych zagadnień regulowanych przez prawo energetyczne, które nie są sprecyzowane jako wnioski o rozstrzygnięcie spraw spornych i na które Prezes URE odpowiada. Katalog takich spraw nie jest zamknięty, gdyż tylko od wyobraźni zainteresowanych podmiotów zależy czego dotyczy kwestia, w stosunku do której zaistniała różnica zdań między nimi.
Wśród skarg na działalność przedsiębiorstw energetycznych wymienić można sprawy dotyczące przyłączenia do sieci, wykonywania postanowień zawartych umów, rozliczeń za dostarczaną energię, nielegalnego pobierania oraz wstrzymania dostarczania energii, a także standardów jakościowych obsługi odbiorców. Również i tymi sprawami zajmują się oddziały terenowe URE, które podejmują szereg działań zmierzających do wyeliminowania niezgodnych z prawem zachowań przedsiębiorstw energetycznych. Podkreślić przy tym należy, że w sprawach, w które Prezes URE nie może w sposób władczy ingerować działania regulatora skupiają się w szczególności na rzeczowej i syntetycznej prezentacji stanu prawnego, w kontekście przedstawionego stanu faktycznego.
Wielokrotnie bywa tak, że jest o krok od tego, aby sprawa przedłożona w formie skargi na działalność przedsiębiorstwa energetycznego przekształciła się w spór, który w zależności od jego przedmiotu rozstrzygany byłby przez Prezesa URE, bądź przez inny organ lub sąd. Niezbędne są więc w takich sprawach zdecydowane i adekwatne do sytuacji działania zmierzające do rozwiązania problemu.
Liczne interwencje oddziałów terenowych URE i prezentowana w ramach rozpatrywanych skarg na działalność przedsiębiorstw energetycznych argumentacja przyczyniają się do ograniczenia konfliktów i bardzo często doprowadzają do załatwienia sprawy w drodze porozumienia stron, pomimo tego, że nie jest to zadanie łatwe. W takich przypadkach bywa bowiem najczęściej tak, że różnica zdań dotyczy niezwykle istotnych i drażliwych kwestii, a ponadto jest niewiele czasu na rozwikłanie problemu, jak na przykład w sprawie rozpatrywanej ostatnio w Południowym Oddziale Terenowym URE w Katowicach. Mianowicie, dyrektor jednego z aresztów śledczych wystąpił do Prezesa URE o priorytetowe potraktowanie sprawy zaistniałej pomiędzy tym aresztem a przedsiębiorstwem energetycznym zajmującym się obrotem energią elektryczną – wyodrębnionym, w związku z otwarciem od 1 lipca 2007 r. rynku energii elektrycznej, ze struktur przedsiębiorstwa energetycznego zajmującego się wcześniej działalnością w zakresie przesyłania i dystrybucji oraz obrotu energią elektryczną – dotyczącej roszczeń finansowych oraz zagrożenia wstrzymania dostarczania energii elektrycznej. Pomimo tego, że nie należą do kompetencji Prezesa URE spory wynikłe na tle realizacji umowy, w tym sprawy dotyczące przyszłych, potencjalnych wstrzymań dostaw energii elektrycznej, które mogą dopiero zaistnieć w związku z wykonywaniem umów zapewniających dostawy energii elektrycznej do obiektów odbiorców tej energii, a także sprawy dotyczące wzajemnych rozliczeń, to mając na względzie okoliczności podniesione przez dyrektora aresztu i inne kwestie wynikające z przesłanych dokumentów konieczne było szybkie podjęcie tego tematu. Dyrektor aresztu śledczego wyjaśnił bowiem, że spełnienie sankcji wskazanej przez przedsiębiorstwo energetyczne, tj. wstrzymanie dostarczania energii elektrycznej może spowodować daleko idące zagrożenie dla ww. jednostki organizacyjnej więziennictwa, a w konsekwencji dla porządku publicznego.
Groźna sytuacja w omawianym przypadku powstała na tle spornej kwoty wynikającej z naliczenia przez przedsiębiorstwo energetyczne korekty uprzednio wystawionych rachunków w związku z pomiarem energii elektrycznej. Faktyczne zużycie energii przez areszt śledczy było kilkakrotnie wyższe niż wskazania układu pomiarowo-rozliczeniowego, lecz nie z powodu świadomego działania, ale nieprawidłowego zainstalowania licznika, czego wynikiem był „odwrócony dopływ prądowy na fazie L1”. Przedsiębiorstwo energetyczne stanęło na stanowisku, że wykrycie takiej nieprawidłowości uzasadnia wystawienie odbiorcy faktur korygujących za okres niesprawności licznika, uwzględniających wyliczenie należności za faktycznie zużytą energię elektryczną. Z takim postawieniem sprawy nie zgodził się areszt śledczy kwestionując zarówno uprawnienie w ogóle do naliczenia korekty rachunków, jak i sposób jej wyliczenia, okres oraz ilość energii elektrycznej objęte tą korektą. Dyrektor aresztu śledczego wyraził w tej sprawie następujący pogląd „układ pomiarowo-rozliczeniowy został zamontowany przez sprzedawcę energii i przez niego kontrolowany, np. w trakcie okresowych odczytów wskazań licznika. Tak więc, jeżeli układ pomiarowo-rozliczeniowy działał nieprawidłowo, to miał możliwości stwierdzenia tego faktu, przede wszystkim, sprzedawca energii. Jeżeli sprzedawca energii, który miał zapewniony dostęp do układu pomiarowo-rozliczeniowego nie stwierdzał przez dłuższy okres, jego nieprawidłowego działania, to brak jest podstaw do obciążania AŚ (…) z tytułu nieprawidłowości w pomiarze dostarczanej energii nawet, jeżeli w rzeczywistości takie nieprawidłowości miały miejsce”. Kontrargument przedsiębiorstwa energetycznego brzmiał: „(…) Faktycznie odczyty układu pomiarowo-rozliczeniowego energii elektrycznej dokonywane są raz w miesiącu kalendarzowym przez upoważnionego pracownika (...)”, jednakże „Rodzaj usterki uniemożliwiał stwierdzenie nieprawidłowej pracy układu pomiarowo-rozliczeniowego na podstawie oględzin. Powyższe zostało stwierdzone w momencie wymiany licznika, co wymagało rozplombowania układu pomiarowego i zdjęcia go z tablicy licznikowej”.
Brak porozumienia w kwestii powyższej należności spowodował, że przedsiębiorstwo energetyczne wystosowało do aresztu śledczego 6 lipca 2007 r. wezwanie do zapłaty grożąc w nim, że wstrzyma 17 lipca br. dostarczanie energii elektrycznej do obiektu aresztu w razie nieuiszczenia tej należności.
Do Prezesa URE sprawa wpłynęła 12 lipca 2007 r., także i w tym przypadku podjęto działania pod presją czasu kierując niezwłocznie pisemne wystąpienie do przedsiębiorstwa energetycznego, zawierające prezentację stanu faktycznego i prawnego, w kontekście zamierzeń przedsiębiorstwa oraz wezwanie do przedłożenia szczegółowych wyjaśnień. W szczególności wskazano przedsiębiorstwu na treść art. 6 ust. 3a ustawy – Prawo energetyczne, który stanowi, że przedsiębiorstwa energetyczne mogą wstrzymać dostarczanie energii elektrycznej w przypadku, gdy odbiorca zwleka z zapłatą za pobraną energię elektryczną albo świadczone usługi co najmniej miesiąc po upływie terminu płatności, pomimo uprzedniego powiadomienia na piśmie o zamiarze wypowiedzenia umowy i wyznaczenia dodatkowego, dwutygodniowego terminu do zapłaty zaległych i bieżących należności. Prezes URE przypomniał przedsiębiorstwu energetycznemu, że wymogi zawarte w przytoczonym wyżej przepisie muszą być ściśle przestrzegane, a także wyjaśnił, iż korzystając z możliwości jakie przyznaje ustawa – Prawo energetyczne w kwestii wstrzymania dostaw, przedsiębiorstwo powinno mieć na względzie również przepisy szczególne oraz to, że w zakresie spornych należności należy wystąpić na drogę postępowania sądowego, nie zaś wstrzymywać dostawy energii. Organ regulacyjny zwrócił ponadto uwagę przedsiębiorstwu energetycznemu na obowiązek wypełniania warunków prowadzenia działalności gospodarczej określonych w koncesji, a także przytoczył brzmienie art. 56 ust. 1 pkt 12 i pkt 14 ustawy – Prawo energetyczne, zgodnie z którymi karze pieniężnej podlega przedsiębiorstwo energetyczne nie przestrzegające obowiązków wynikających z koncesji oraz ten, kto z nieuzasadnionych powodów wstrzymuje lub ogranicza dostarczanie energii elektrycznej do odbiorców.
Zdecydowane wystąpienie i argumentacja Prezesa URE przekonały przedsiębiorstwo energetyczne, które zweryfikowało swoje stanowisko w tej sprawie i poinformowało, że „W związku z zaistniałym sporem dotyczącym faktur korygujących, przedsiębiorstwo energetyczne nie przewiduje wszczęcia procedury ograniczenia dostarczania energii elektrycznej do Aresztu Śledczego (…) Do chwili obecnej strony nie doszły do porozumienia w sprawie naliczenia spornej należności. W przypadku, jeżeli do takiego porozumienia nie dojdzie wystąpimy na drogę sądową”. Tym samym nie doszło do wstrzymania dostaw energii elektrycznej do aresztu śledczego, natomiast ewentualne wystąpienie na drogę postępowania sądowego wynika z faktu, że sąd powszechny jest właściwy do rozpatrzenia tego typu sprawy. Zagrożenie zostało więc zażegnane zgodnie z duchem pisma i wskazówkami Prezesa URE, za co kierownictwo aresztu śledczego złożyło wyrazy uznania.
Podsumowanie
W ramach spraw spornych i skarg na działalność przedsiębiorstw energetycznych Prezes URE podejmuje na co dzień liczne czynności zmierzające do rozwiązywania problemów dotyczących dostarczania energii. Specyfika takich spraw wymaga od regulatora zaangażowania, wyczucia konkretnych sytuacji i umiejętności pozwalających na szybkie przedstawienie trafnych propozycji. Rzecz odnosi się bowiem do niezwykle istotnych oraz wrażliwych kwestii. Przykłady zaprezentowane w niniejszym artykule pokazują, że sprawne i kompetentne działania budują wizerunek Prezesa URE w społeczeństwie, wiążą się często z pozytywnym odbiorem i wykorzystaniem Jego argumentacji, a także skłaniają zainteresowane podmioty do przestrzegania prawa.
1) Zakres tego przepisu jest szerszy, jednakże powyżej podane brzmienie wynika z faktu, iż niniejsze opracowanie odnosi się wyłącznie do energii elektrycznej i ciepła.
2) Jest to umowa zawierająca postanowienia umowy sprzedaży i umowy o świadczenie usług przesyłania lub dystrybucji energii, w tym ciepła.
3) Parametry i standardy te obejmują warunki sprzedaży ciepła w zakresie zapewnienia obliczeniowego natężenia przepływu nośnika ciepła, dotrzymywania parametrów nośnika ciepła, rozpoczęcia i przerwania dostarczania ciepła w celu ogrzewania i wentylacji oraz planowanych przerw w dostarczaniu ciepła w okresie poza sezonem grzewczym.
4) Art. 6 ust. 3 ustawy – Prawo energetyczne stanowi, że przedsiębiorstwo energetyczne może wstrzymać dostarczanie energii, jeśli w wyniku przeprowadzonej kontroli stwierdzono, iż: 1. instalacja znajdująca się u odbiorcy stwarza bezpośrednie zagrożenie dla życia, zdrowia albo środowiska, 2. nastąpił nielegalny pobór energii, natomiast art. 6 ust. 3a dotyczy zwłoki w zapłacie za pobraną energię lub świadczone usługi i jego brzmienie przytoczone jest w dalszej części artykułu.
5) Zgodnie z tym przepisem nielegalne pobieranie energii, w tym ciepła to pobieranie energii bez zawarcia umowy, z całkowitym albo częściowym pominięciem układu pomiarowo-rozliczeniowego lub poprzez ingerencję w ten układ mającą wpływ na zafałszowanie pomiarów dokonywanych przez układ pomiarowo-rozliczeniowy.