Odpowiedź na postawione w tytule pytanie zostanie udzielona z wykorzystaniem przypadku rozpatrywanego w Południowym Oddziale Terenowym Urzędu Regulacji Energetyki w Katowicach.
W pierwszej części artykułu zaprezentowane zostaną liczne żądania jednej ze spółdzielni mieszkaniowych z terenu województwa śląskiego o administracyjne zapewnienie dostaw ciepła, na podstawie art. 8 ustawy z 10 kwietnia 1997 r. – Prawo energetyczne (Dz. U. z 2006 r. Nr 89, poz. 625 ze zm.), które nie mogły zostać uwzględnione przez Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki, zwanego dalej „Prezesem URE”.
Prawidłowość rozstrzygnięć organu regulacyjnego poparta zostanie orzeczeniami Sądu Okręgowego w Warszawie – Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz Sądu Apelacyjnego w Warszawie wydanymi w opisanych sprawach.
Następnie, przedstawione zostaną wybrane sposoby formalnego uregulowania dostaw ciepła, w drodze porozumienia stron, możliwe do zrealizowania w istniejącym w tym przypadku stanie faktycznym i prawnym, który przedstawia się następująco: Koncesjonowane przedsiębiorstwo energetyczne „X” posiada źródło ciepła oraz sieć ciepłowniczą łączącą się z grupowym węzłem cieplnym i odcinkiem sieci, które stanowią własność gminy „Y”. Obiekty spółdzielni mieszkaniowej „Z” (osiedle mieszkaniowe „O”) przyłączone są do wyżej wskazanej infrastruktury ciepłowniczej gminy. Zamówiona przez spółdzielnię, będącą jedynym podmiotem pobierającym ciepło poprzez urządzenia gminy, moc cieplna nie przekracza 5 MW.
Żądania kierowane do Prezesa URE
Żądanie pierwsze
W związku z wnioskiem spółdzielni mieszkaniowej „Z”, decyzją z 15 kwietnia 2004 r. Prezes URE stwierdził, że na przedsiębiorstwie energetycznym „X” nie ciąży obowiązek zawarcia umowy sprzedaży ciepła i świadczenia usług przesyłowych do obiektów tej spółdzielni zlokalizowanych na osiedlu „O”.
Powyższe rozstrzygnięcie zostało podjęte po ustaleniu stanu faktycznego i prawnego zaistniałego pomiędzy spółdzielnią a przedsiębiorstwem energetycznym, w tym po ustaleniu, że żadna ze stron sporu nie posiada tytułu prawnego do eksploatacji grupowego węzła cieplnego oraz odcinka sieci zlokalizowanych na osiedlu „O”, które − uwzględniając specyfikę sprawy − były niezbędne w celu dostarczania ciepła do obiektów spółdzielni znajdujących się na tym osiedlu. Wniosek spółdzielni mieszkaniowej „Z” nie mógł zostać załatwiony zgodnie z oczekiwaniami wnioskodawcy, gdyż przedsiębiorstwo energetyczne „X” nie miało możliwości dostarczania ciepła do przedmiotowych obiektów z pominięciem majątku ciepłowniczego gminy „Y”, tym samym nie miało prawnych oraz technicznych możliwości dostarczania ciepła w tym zakresie. Istotnym jest, że możliwości techniczne w zakresie dostawy ciepła należy rozpatrywać w odniesieniu do majątku energetycznego konkretnego przedsiębiorcy, do którego złożono żądanie zawarcia umowy, nie zaś do ogółu urządzeń zlokalizowanych na danym terenie, co też Prezes URE uwzględnił w niniejszej sprawie.
Rozstrzygając ten spór Prezes URE wziął również pod uwagę, że skoro w procesie dostawy ciepła musi być wykorzystany majątek ciepłowniczy, którym żadna ze stron sporu nie dysponuje, to orzeczenie wnioskowanej umowy mogłoby narazić ten organ na zarzut, że orzekł umowę o świadczenie niemożliwe, która z mocy art. 387 § 1 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. − Kodeks cywilny (Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 ze zm.) byłaby nieważna.
Od decyzji z 15 kwietnia 2004 r. strony nie złożyły odwołania.
Żądanie drugie
Pismem z 21 lipca 2004 r. spółdzielnia mieszkaniowa „Z” wniosła do Prezesa URE o zmianę „decyzji ostatecznej Urzędu Regulacji Energetyki z dnia 15.04.2004 r. (…) w trybie przepisu art. 154 § 1 i § 2 Kpa w ten sposób, że obowiązek zawarcia umowy sprzedaży ciepła i świadczenia usług przesyłowych ciąży na (…)” przedsiębiorstwie energetycznym „X”.
W związku z tym żądaniem Prezes URE podjął działania zmierzające do ustalenia, czy w okresie od wydania decyzji z 15 kwietnia 2004 r. nastąpiła zmiana stanu faktycznego i prawnego. Z materiału dowodowego zebranego w toku postępowania administracyjnego wynikało jednakże jednoznacznie, że nadal właścicielem grupowego węzła cieplnego i odcinka sieci jest gmina „Y”, natomiast przedsiębiorstwo energetyczne „X” i spółdzielnia mieszkaniowa „Z” nie uzyskały tytułu prawnego do eksploatowania tych urządzeń.
Wniosek poddany został także analizie pod kątem spełnienia przesłanek z art. 154 § 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.), zwanej dalej „Kpa”. Zgodnie z tym przepisem decyzja ostateczna, na mocy której żadna ze stron nie nabyła prawa, może być w każdym czasie uchylona lub zmieniona przez organ administracji publicznej, który ją wydał, lub przez organ wyższego stopnia, jeżeli przemawia za tym interes społeczny lub słuszny interes strony. W tym zakresie Prezes URE ustalił, że decyzja z 15 kwietnia 2004 r. jest decyzją ostateczną (żadna ze stron nie wniosła od niej odwołania) oraz że za zmianą przedmiotowej decyzji nie przemawia interes społeczny. W interesie społecznym nie leży bowiem naruszanie bezwzględnie obowiązujących przepisów prawa przez organ administracji publicznej, co miałoby miejsce przy uwzględnieniu żądania wnioskodawcy. Prezes URE podkreślił również, że uchylenie bądź zmiana decyzji w trybie art. 154 § 1 Kpa nie powinny naruszać interesu prawnego innych osób, w tym przypadku gminy „Y”, która jest właścicielem wspomnianego majątku ciepłowniczego. Tym samym, interes spółdzielni mieszkaniowej „Z” nie był interesem słusznym, o którym mowa w tym przepisie.
W związku z powyższym, decyzją z 4 sierpnia 2004 r. Prezes URE odmówił zmiany swojej decyzji z 15 kwietnia 2004 r.
Od decyzji z 4 sierpnia 2004 r. spółdzielnia mieszkaniowa „Z” złożyła odwołanie zarzucając Prezesowi URE niewłaściwą wykładnię i zastosowanie art. 154 § 1 Kpa poprzez przyjęcie, że w sprawie nie występują przesłanki do zmiany lub uchylenia decyzji ostatecznej z 15 kwietnia 2004 r. Sąd Okręgowy w Warszawie – Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów podzielił jednak argumentację Prezesa URE i wyrokiem z 11 stycznia 2006 r., sygn. akt XVII AmE 81/04, oddalił odwołanie spółdzielni. W uzasadnieniu tego wyroku Sąd stwierdził m.in., że „W interesie społecznym, którego nie należy utożsamiać z interesem grupowym (członków spółdzielni) nie leży wydanie decyzji sprzecznej z ustawą – prawo energetyczne (…) Słuszny interes strony zachodziłby wtedy gdyby spółdzielnia miała tytuł prawny do grupowego węzła cieplnego i zewnętrznej instalacji odbiorczej, zaś przedsiębiorstwo energetyczne, mimo spełnienia przez odbiorcę ustawowych warunków, odmówiło zawarcia stosownej umowy”. Powyższy wyrok jest prawomocny.
Żądanie trzecie
Kolejny wniosek o zapewnienie dostaw ciepła do osiedla „O”, w trybie art. 8 ust. 1 ustawy − Prawo energetyczne, spółdzielnia mieszkaniowa „Z” zawarła w piśmie z 4 października 2004 r., żądając od Prezesa URE wydania decyzji ustalającej treść „umowy sprzedaży ciepła i świadczenia usług przesyłowych” z gminą „Y”. Równocześnie, spółdzielnia wniosła o „wydanie postanowienia o kontynuowaniu dostaw ciepła do czasu ostatecznego rozstrzygnięcia sporu”, tj. postanowienia, o którym mowa w art. 8 ust. 2 ustawy – Prawo energetyczne.
Zatem, tym razem to gmina „Y” została wskazana przez spółdzielnię jako podmiot zobowiązany do zawarcia umowy. Jednakże, po ustaleniu, że gmina „Y” nie jest przedsiębiorstwem energetycznym w rozumieniu ustawy – Prawo energetyczne, Prezes URE stwierdził, że rozstrzygnięcie sporu pomiędzy spółdzielnią mieszkaniową „Z” a gminą „Y” o treść powyższej umowy jest sprawą należącą do właściwości sądu powszechnego i postanowieniem z 5 listopada 2004 r. zwrócił podanie wnioskodawcy na podstawie art. 66 § 3 Kpa. W myśl tego przepisu, jeżeli podanie wniesiono do organu niewłaściwego, a organu właściwego nie można ustalić na podstawie danych podania, albo gdy z podania wynika, że właściwym w sprawie jest sąd powszechny, organ, do którego podanie wniesiono, zwraca je wnoszącemu.
W sprawie niniejszej Prezes URE zważył w szczególności, że stosownie do definicji zawartej w art. 3 pkt 12 ustawy – Prawo energetyczne, przedsiębiorstwem energetycznym jest podmiot prowadzący działalność gospodarczą w zakresie wytwarzania, przetwarzania, magazynowania, przesyłania, dystrybucji paliw albo energii lub obrotu nimi. Tymczasem gmina „Y” nie prowadząc działalności gospodarczej, w myśl art. 2 ustawy z 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. z 2004 r. Nr 173, poz. 1807 ze zm.), w zakresie zaopatrzenia w ciepło, nie posiadała tym samym statusu przedsiębiorstwa energetycznego. Projekt umowy, której orzeczenia zażądała spółdzielnia nie był w rzeczywistości projektem umowy sprzedaży ciepła i świadczenia usług przesyłowych, lecz dotyczył wzajemnych rozliczeń pomiędzy podmiotami nie będącymi przedsiębiorstwami energetycznymi. Natomiast rozstrzygnięcie sporu polegającego na odmowie zawarcia m.in. umowy sprzedaży ciepła i świadczenia usług przesyłowych, poprzez orzeczenie treści tej umowy decyzją wydaną na podstawie art. 8 ust. 1 ustawy – Prawo energetyczne, może nastąpić jedynie w przypadku, gdy jedną ze stron sporu jest przedsiębiorstwo energetyczne, na którym ciąży publicznoprawny obowiązek zawarcia takiej umowy.
Ponadto, odnosząc się w orzeczeniu z 5 listopada 2004 r. do kwestii wydania postanowienia z art. 8 ust. 2 ustawy – Prawo energetyczne, Prezes URE wskazał, że może wydać to postanowienie jedynie w toku postępowania administracyjnego dotyczącego spraw spornych, o których mowa w art. 8 ust. 1 tej ustawy, co w niniejszym przypadku nie mogło mieć miejsca z uwagi na zwrot podania.
Nie zgadzając się ze stanowiskiem Prezesa URE, spółdzielnia mieszkaniowa „Z” wniosła zażalenie na powyższe postanowienie z 5 listopada 2004 r. Uznając zarzuty zawarte w tym zażaleniu za nieuzasadnione, Prezes URE przekazał sprawę do rozpoznania przez Sąd Okręgowy w Warszawie – Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który potwierdził, że do zakresu kompetencji organu regulacyjnego nie należy rozstrzyganie sporów związanych z zawieraniem umów przez podmioty nie będące przedsiębiorstwami energetycznymi. W postanowieniu z 29 marca 2005 r., sygn. akt XVII Amz 60/04, oddalającym zażalenie spółdzielni Sąd ten wyraził następujący pogląd: „W związku z tym, że żadna ze stron przedmiotowej umowy nie jest przedsiębiorstwem energetycznym, w sprawach spornych dotyczących ustalenia warunków tej umowy nie jest właściwy do rozstrzygnięcia na podstawie art. 8 ust. 1 Prawa energetycznego Prezes URE a jedynie Sąd powszechny (…) Wobec powyższego Prezes URE zasadnie zwrócił podanie skarżącej Spółdzielni odnośnie żądania wydania decyzji na podstawie art. 66 § 3 kpa, gdyż nie był w tym zakresie właściwy”.
Spółdzielnia skorzystała następnie z przysługującego uprawnienia wnosząc zażalenie na powyższe postanowienie Sądu Okręgowego w Warszawie – Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Zażalenie to zostało oddalone przez Sąd Apelacyjny w Warszawie, postanowieniem z 13 grudnia 2005 r., sygn. akt VI A Cz 1958/05, co ostatecznie potwierdziło prawidłowość postępowania Prezesa URE w niniejszej sprawie.
Żądanie czwarte
Następnym krokiem, jaki podjęła spółdzielnia mieszkaniowa „Z”, zmierzającym do zapewnienia dostaw ciepła do osiedla „O” był wniosek z 17 grudnia 2004 r. „o wszczęcie postępowania administracyjnego w sprawie nieuzasadnionego wstrzymania dostaw ciepła”.
Przedłużający się stan, w którym przedsiębiorstwo energetyczne „X” realizowało faktycznie dostawy ciepła do osiedla „O”, pomimo braku formalnego uregulowania w tym zakresie oraz bezkompromisowa postawa spółdzielni mieszkaniowej „Z” uniemożliwiająca zawarcie stosownej umowy pomiędzy tymi podmiotami doprowadziły do tego, iż przedsiębiorstwo energetyczne „X” zaprzestało 26 lipca 2004 r. dostaw ciepła do przedmiotowych obiektów spółdzielni. Zdarzenie to legło u podstaw złożenia przez spółdzielnię kolejnego wniosku do Prezesa URE obejmującego także żądanie wydania postanowienia z art. 8 ust. 2 ustawy – Prawo energetyczne. Jednakże i w tym przypadku Prezes URE nie mógł zadośćuczynić żądaniu spółdzielni, gdyż z podania jednoznacznie wynikało, iż przedsiębiorstwa energetycznego „X” i spółdzielni mieszkaniowej „Z” nie łączyła w chwili zaprzestania dostaw ciepła umowa sprzedaży ciepła i świadczenia usług przesyłowych. Co prawda podmioty te zawarły 21 lipca 2004 r. porozumienie mające umożliwić w niedługim czasie prawne uregulowanie dostaw ciepła do osiedla „O”, jednakże Prezes URE uznał, że porozumienie to nie stanowi umowy, o której mowa w art. 5 ustawy – Prawo energetyczne.
Rozpoznając niniejszą sprawę Prezes URE wziął pod uwagę, że w myśl art. 5 ustawy – Prawo energetyczne dostarczanie ciepła odbywa się na podstawie stosownej umowy. Zgodnie natomiast z art. 3 pkt 13 tej ustawy odbiorcą jest każdy, kto otrzymuje lub pobiera ciepło na podstawie umowy z przedsiębiorstwem energetycznym. Wstrzymać dostarczanie ciepła w rozumieniu ustawy – Prawo energetyczne może zatem przedsiębiorstwo energetyczne jedynie odbiorcy w znaczeniu podanym powyżej.
Prezes URE nie był uprawniony do rozstrzygnięcia tej sprawy, w szczególności do oceny zawartego pomiędzy spółdzielnią a przedsiębiorstwem energetycznym porozumienia z 21 lipca 2004 r. oraz całokształtu okoliczności związanych z brakiem dostaw ciepła do budynków wnioskodawcy w dniach 26 lipca 2004 r. – 6 sierpnia 2004 r. W sprawie nie nastąpiło bowiem wstrzymanie dostaw ciepła w myśl ustawy – Prawo energetyczne.
Mając powyższe na względzie, Prezes URE postanowieniem z 23 grudnia 2004 r., wydanym na podstawie art. 66 § 3 Kpa, zwrócił podanie spółdzielni mieszkaniowej „Z” wskazując, iż organem właściwym w tej sprawie jest sąd powszechny. Z uwagi na istniejący w niniejszym przypadku stan faktyczny i prawny, Prezes URE nie wydał również postanowienia, o którym mowa w art. 8 ust. 2 ustawy – Prawo energetyczne.
Następnie, spółdzielnia mieszkaniowa „Z” złożyła zażalenie na postanowienie z 23 grudnia 2004 r. zarzucając, iż zostało one wydane z „naruszeniem przepisu art. 8 ust. 1 prawa energetycznego, przez przyjęcie, że w sprawie nie nastąpiło nieuzasadnione wstrzymanie dostaw ciepła (…) w rozumieniu prawa energetycznego”.Po dokonaniu ponownej analizy akt sprawy i podniesionych przez spółdzielnię zarzutów, Prezes URE nie podzielił argumentów zawartych w zażaleniu i przekazał sprawę do Sądu Okręgowego w Warszawie – Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. 29 kwietnia 2005 r. Sąd ten postanowieniem (sygn. akt XVII Amz 4/05) oddalił zażalenie spółdzielni stwierdzając w uzasadnieniu tego postanowienia m.in., że „Porozumienie zawarte przez skarżącą Spółdzielnię z w/w przedsiębiorstwem, na które się powołuje w zażaleniu nie stanowi (…) umowy w rozumieniu art. 5 ust. 1 prawa energetycznego. W związku z tym sprawa z wniosku skarżącej Spółdzielni nie należy do kategorii spraw o nieuzasadnione wstrzymanie energii rozpatrywanych przez Prezesa URE w trybie art. 8 ust. 1 prawa energetycznego, i dlatego zasadnie powyższy wniosek został zwrócony na podstawie art. 66 § 3 kpa”.
W związku z tym, że spółdzielnia mieszkaniowa „Z” wniosła zażalenie na powyższe postanowienie Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, w sprawie wypowiedział się również Sąd Apelacyjny w Warszawie, który postanowieniem z 20 grudnia 2005 r., sygn. akt VIA C z 1411/05, oddalił to zażalenie potwierdzając w całości ustalenia i wywody Prezesa URE poczynione w tej sprawie.
Żądanie piąte
Pomimo wielokrotnie kierowanych przez Prezesa URE wskazówek w zakresie prawnych możliwości rozwiązania problemu dostaw ciepła do osiedla mieszkaniowego „O” w drodze porozumienia, mających na celu zbliżenie stanowisk stron, w kontekście narastającego konfliktu, spółdzielnia nie korzystała z dobrych rad, kierując kolejne wnioski o uregulowanie sprawy w trybie administracyjnym. Kontynuując tę drogę, pismem z 21 lutego 2005 r. spółdzielnia zwróciła się do Prezesa URE o rozstrzygnięcie sprawy spornej dotyczącej odmowy przyłączenia do sieci budynków zlokalizowanych na osiedlu „O” przez przedsiębiorstwo energetyczne „X”.
Mając na względzie, że w świetle art. 8 ust. 1 ustawy – Prawo energetyczne, Prezes URE jest organem właściwym do rozstrzygania w tym zakresie, zostało wszczęte postępowanie administracyjne zmierzające w pierwszej kolejności do ustalenia, czy przedsiębiorstwo energetyczne odmawia spółdzielni przyłączenia do sieci ciepłowniczej. W tej kwestii, w toku postępowania Prezes URE ustalił, że pismem z 14 lipca 2004 r. spółdzielnia zwróciła się do przedsiębiorstwa energetycznego „X” o „rozważenie możliwości dostawy ciepła bezpośrednio z (…) źródła ciepła do budynków Spółdzielni”, tj. z pominięciem infrastruktury energetycznej gminy „Y”. W odpowiedzi, przedsiębiorstwo energetyczne stwierdziło w piśmie z 20 lipca 2004 r., że „Propozycję rozważania dostawy ciepła bezpośrednio do obiektów (…) poprzez nowy węzeł dystrybucyjny przyjmujemy do analizy”. Jednakże następnie pomiędzy podmiotami zaangażowanymi w kwestię dostaw ciepła do osiedla „O” miała miejsce intensywna korespondencja dotycząca zapewnienia tych dostaw poprzez grupowy węzeł cieplny i odcinek sieci, które stanowią własność gminy „Y”.
Mając na uwadze przedstawione okoliczności oraz po dokonaniu analizy całokształtu zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, Prezes URE uznał, że spółdzielnia nie wystąpiła do przedsiębiorstwa energetycznego „X” z wnioskiem o określenie warunków przyłączenia zawierającym elementy wskazane w regulującym to zagadnienie i obowiązującym wówczas rozporządzeniu Ministra Gospodarki i Pracy z 30 czerwca 2004 r. w sprawie szczegółowych warunków przyłączenia podmiotów do sieci ciepłowniczych oraz eksploatacji tych sieci (Dz. U. z 2004 r. Nr 167, poz. 1751). Wyżej przytoczone stwierdzenie zawarte w piśmie z 14 lipca 2004 r. było bowiem do czasu złożenia wniosku o rozstrzygnięcie tej sprawy spornej jedynym krokiem spółdzielni zmierzającym do zapewnienia dostaw ciepła do budynków zlokalizowanych na osiedlu „O” poprzez odrębne przyłącze. Stwierdzenie to nie stanowiło jednak żądania skierowanego do przedsiębiorstwa energetycznego i tym samym nie był to wniosek o określenie warunków przyłączenia.
Prezes URE zważył ponadto, że następnie zaistniałe okoliczności, w tym starania spółdzielni zmierzające do zapewnienia dostaw ciepła do osiedla „O” poprzez urządzenia gminy „Y”, uzasadniały nie podjęcie dalszych czynności przez przedsiębiorstwo energetyczne w zakresie zapewnienia tych dostaw poprzez odrębne przyłącze. Prezes URE uznał, że żaden racjonalny przedsiębiorca nie podjąłby kolejnych kroków zmierzających do zapewnienia dostaw ciepła poprzez nowe przyłącze przy braku jednoznacznego żądania i w sytuacji intensywnej korespondencji dotyczącej zapewnienia tych dostaw poprzez istniejącą infrastrukturę ciepłowniczą.
Prezes URE nie zgodził się także z twierdzeniem wnioskodawcy, że „dalsze czynności Spółdzielni stały się niemożliwe (...)”, gdyż nic nie stało na przeszkodzie, aby powołując się na stwierdzenie z pisma z 14 lipca 2004 r., spółdzielnia następnie wystąpiła z jednoznacznym żądaniem, wnioskiem o określenie warunków przyłączenia. Wówczas przedsiębiorstwo energetyczne zobowiązane byłoby do określenia warunków przyłączenia do sieci, a w przypadku odmowy przyłączenia spór mógłby zostać rozstrzygnięty, na wniosek strony, przez Prezesa URE.
Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynikało zatem, że nie wystąpiła po stronie przedsiębiorstwa energetycznego „X” odmowa przyłączenia do sieci, w rozumieniu ustawy – Prawo energetyczne, co legło u podstaw wydania przez Prezesa URE decyzji z 13 kwietnia 2005 r. o umorzeniu tego postępowania, na podstawie art. 105 § 1 Kpa. Przepis ten stanowi, że gdy postępowanie z jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe, organ administracji publicznej wydaje decyzję o umorzeniu postępowania.
Spółdzielnia mieszkaniowa „Z” nie zgodziła się z takim rozstrzygnięciem Prezesa URE zaskarżając decyzję w całości oraz wnosząc o jej uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. W związku z powyższym także i w tej sprawie wypowiedział się Sąd Okręgowy w Warszawie – Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który wyrokiem z 6 czerwca 2006 r., sygn. akt XVII AmE 49/05, oddalił odwołanie spółdzielni. Uzasadniając ten wyrok Sąd zważył, że „decyzja Prezesa URE jest prawidłowa a odwołanie nieuzasadnione. Prezes URE słusznie przyjął, że pismo Spółdzielni z dnia 14 lipca 2004 r. jest jedynie jej propozycją wybudowania w przyszłości nowego przyłącza (…) W ocenie Sądu propozycja ta w żadnym razie nie spełniała wymogu wniosku o przyłączenie do sieci ciepłowniczej na nowych zasadach – tj. poprzez nowe, niezaprojektowane jeszcze przyłącze. Wniosek jest bowiem oświadczeniem woli, w którym składający je domaga się określenia warunków technicznych przyłączenia. Pismo Spółdzielni nie zawiera takiej treści, tylko postulat (prośbę) o rozważenie możliwości dostawy ciepła w przyszłości poprzez zrealizowanie w drodze inwestycji wspólnej nowego przyłącza w celu uniezależnienia się (…) od infrastruktury ciepłowniczej stanowiącej własność Gminy”.
Następnie, na skutek apelacji spółdzielni od wyroku Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, sprawę niniejszą rozpoznał 4 kwietnia 2007 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie, który wyrokiem (sygn. akt VI ACa 1031/06) oddalił tę apelację potwierdzając ustalenia dokonane przez Sąd niższej instancji i prawidłowość decyzji Prezesa URE.
Żądanie szóste
Decyzją z 6 maja 2005 r. Prezes URE umorzył postępowanie administracyjne, prowadzone w zasadzie równolegle z opisanym powyżej jako żądanie piąte, wszczęte na wniosek spółdzielni mieszkaniowej „Z” z 7 marca 2005 r. w sprawie spornej dotyczącej odmowy zawarcia umowy sprzedaży ciepła i świadczenia usług przesyłowych do obiektów zlokalizowanych na osiedlu „O” przez przedsiębiorstwo energetyczne „X”.
Było to kolejne niekonwencjonalne żądanie spółdzielni, z którym musiał zmierzyć się Prezes URE. Analizując niniejszy wniosek organ ten wziął w szczególności pod uwagę, że decyzją z 15 kwietnia 2004 r. stwierdził, iż na przedsiębiorstwie energetycznym „X” nie ciąży obowiązek zawarcia umowy sprzedaży ciepła i świadczenia usług przesyłowych do obiektów spółdzielni zlokalizowanych na osiedlu „O”, albowiem żadna ze stron sporu nie posiadała tytułu prawnego do eksploatacji grupowego węzła cieplnego oraz odcinka sieci, stanowiących własność gminy „Y”.
W związku z powyższym, w toku postępowania, Prezes URE podjął działania zmierzające do ustalenia, czy od chwili wydania decyzji z 15 kwietnia 2004 r. uległ zmianie stan faktyczny i prawny w sprawie. Z dodatkowych informacji przedłożonych przez strony niewątpliwie jednak wynikało, że nadal żadna z nich nie posiada tytułu prawnego do korzystania z urządzeń gminy „Y”, jak wiadomo niezbędnych do realizacji dostaw ciepła w tym przypadku. Ponadto, z załączonej do wniosku z 7 marca 2005 r. kopii projektu umowy sprzedaży ciepła i świadczenia usług przesyłowych, datowanej na 2 marca 2005 r.,wynikało, że przedmiot tej umowy ma być identyczny jak w sprawie zakończonej decyzją ostateczną z 15 kwietnia 2004 r. Zatem, powyżej przedstawione okoliczności wyraźnie wskazywały, że pismo spółdzielni z 7 marca 2005 r. dotyczy sprawy, która rozstrzygnięta już została przez Prezesa URE i stan faktyczny oraz prawny nie zmienił się. Oznaczało to niemożność ponownego rozstrzygnięcia sprawy już poprzednio rozstrzygniętej inną decyzją ostateczną,tj.ze względu na stwierdzenie tożsamości sprawy. Ponowne rozstrzygnięcie w niniejszej sprawie powodowałoby następnie konieczność stwierdzenia nieważności, zgodnie z art. 156 § 1 pkt 3 Kpa, kolejnej decyzji rozstrzygającej wcześniej rozstrzygniętą sprawę. Przepis ten stanowi bowiem, że organ administracji publicznej stwierdza nieważność decyzji, która dotyczy sprawy już poprzednio rozstrzygniętej inną decyzją ostateczną. Z zebranego materiału dowodowego wynikało jednoznacznie, że sytuacja tożsamości sprawy występuje w tym przypadku, a różne daty i numeracja przedłożonych spółdzielni przez przedsiębiorstwo energetyczne projektów umów (przy ich identycznej treści) nie miały wpływu na fakt, że na przedsiębiorstwie energetycznym „X” nie ciąży publicznoprawny obowiązek zawarcia umowy sprzedaży ciepła i świadczenia usług przesyłowych ze spółdzielnią, co Prezes URE orzekł decyzją ostateczną z 15 kwietnia 2004 r.
Opisywany aktualnie wniosek spółdzielni obejmował również żądanie wydania postanowienia z art. 8 ust. 2 ustawy – Prawo energetyczne, którego jednak Prezes URE nie uwzględnił z uwagi na istniejące okoliczności faktyczne i prawne.
W tym stanie rzeczy Prezes URE stwierdził, że w niniejszej sprawie wystąpiła bezwzględna przesłanka do umorzenia postępowania administracyjnego, jako bezprzedmiotowego, na podstawie art. 105 § 1 Kpa.
Od decyzji z 6 maja 2005 r. odwołanie wniosła spółdzielnia mieszkaniowa „Z” stając na stanowisku, że na przedsiębiorstwie energetycznym „X” ciąży obowiązek zawarcia z nią umowy sprzedaży ciepła i świadczenia usług przesyłowych, w świetle projektu tej umowy z 2 marca 2005 r. i tym samym twierdząc, iż decyzja Prezesa URE jest błędna. Z argumentacją spółdzielni po raz kolejny nie zgodził się Sąd Okręgowy w Warszawie – Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który w ramach sądowej kontroli zaskarżonej decyzji potwierdził trafność rozumowania Prezesa URE. Sąd ten wyrokiem z 23 listopada 2006 r., sygn. akt XVII AmE 65/05, oddalił powyższe odwołanie spółdzielni stwierdzając między innymi, że „Daty projektów umów, w niezmiennym stanie faktycznym i prawnym sprawy nie mogą skutkować wydaniem kolejnej decyzji w sprawie zakończonej decyzją ostateczną, tym samym decyzję Prezesa URE w sprawie nin. uznać należy za prawidłową w świetle art. 105 § 1 kpa”.
Żądanie siódme
W związku z załatwieniem dotychczasowych wniosków w sposób, który nie satysfakcjonował spółdzielni mieszkaniowej „Z”, zażądała ona następnie od Prezesa URE „zbadania z urzędu, z którym z podmiotów Spółdzielnia ma zawrzeć umowę sprzedaży ciepła i świadczenia usług przesyłowych (…)”. Mianowicie, pismem z 17 maja 2006 r. spółdzielnia złożyła wniosek do Prezesa URE „o wydanie decyzji ustalającej warunki świadczenia usług sprzedaży ciepła oraz świadczenia usług przesyłowych” przez przedsiębiorstwo energetyczne „X” lub inny podmiot.
W związku z tak sformułowanym żądaniem, Prezes URE wezwał spółdzielnię, na podstawie art. 64 § 2 Kpa, do „sprecyzowania ww. wniosku w zakresie żądania (…) poprzez (…) jednoznaczne wskazanie podmiotu, który odmówił Wnioskodawcy zawarcia stosownej umowy i który ma być oprócz Wnioskodawcy stroną postępowania administracyjnego przed Prezesem Urzędu Regulacji Energetyki.”. W powyższym wezwaniu umieszczone zostało również pouczenie wymagane przez art. 64 § 2 Kpa, że nieusunięcie braków wskazanych w tym wezwaniu spowoduje pozostawienie podania bez rozpoznania.
W odpowiedzi, spółdzielnia oświadczyła, że „żąda doprowadzenia z urzędu do zawarcia umowy sprzedaży ciepła i świadczenia usług polegających na przesyłaniu wytworzonej energii cieplnej (…) Podmiotem, z którym Spółdzielnia zawrze umowę o dostawę ciepła będzie dostawca wskazany przez Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki”. Zatem, spółdzielnia nie sprecyzowała swojego żądania w sposób umożliwiający wszczęcie postępowania administracyjnego przez Prezesa URE. Żądanie spółdzielni było bowiem nieuzasadnione wobec treści art. 8 ust. 1 ustawy − Prawo energetyczne, który przewiduje, że Prezes URE w sprawach spornych dotyczących między innymi odmowy zawarcia umowy sprzedaży ciepła i świadczenia usług przesyłowych rozstrzyga wyłącznie na wniosek strony. Tym samym, władcza ingerencja tego organu jest możliwa w tym zakresie wyłącznie na wniosek strony. Ponadto, zaprezentowane podejście spółdzielni nie było trafne, gdyż istota regulacji art. 8 ustawy – Prawo energetyczne w sposób nierozerwalny wiąże się z faktem zaistnienia sporu między stronami. Strony takiego postępowania są więc znane już na etapie poprzedzającym złożenie wniosku o rozstrzygnięcie sprawy spornej.
W związku z powyższym, Prezes URE pozostawił bez rozpoznania niniejszy wniosek spółdzielni, zgodnie z art. 64 § 2 Kpa, o czym zawiadomił również wnioskodawcę stosownym pismem. W tej sprawie spółdzielnia mieszkaniowa „Z” nie skierowała żadnego wystąpienia do sądu.
Żądanie ósme
W tym miejscu odnotować należy, że w stanie faktycznym i prawnym rozważanego przypadku zaistniała istotna zmiana polegająca na uzyskaniu tytułu prawnego do eksploatowania grupowego węzła cieplnego i odcinka sieci zlokalizowanych na osiedlu „O” przez innego przedsiębiorcę, który zawarł z gminą „Y” umowę dzierżawy tych urządzeń. Tym samym, od tego momentu w procesie dostawy ciepła do przedmiotowych obiektów spółdzielni brały udział dwa przedsiębiorstwa energetyczne, tj. przedsiębiorstwo energetyczne „X” oraz przedsiębiorca „P”, który uzyskał tytuł prawny do majątku gminy.
Jednakże kwestia formalnego uregulowania dostaw ciepła nadal nie była w sposób prawidłowy załatwiona. W związku z tym oraz wobec zapowiedzi zaprzestania dostaw ciepła do osiedla „O”, wyrażonej przez przedsiębiorcę „P” eksploatującego majątek gminy, pismem z 3 sierpnia 2006 r. spółdzielnia mieszkaniowa „Z” wniosła do Prezesa URE o „wydanie postanowienia o kontynuacji dostaw ciepła do budynków osiedla (…) do czasu ostatecznego rozstrzygnięcia sporu w trybie art. 8 ust. 2 Prawa energetycznego”. W uzasadnieniu tego wniosku spółdzielnia podkreśliła, że powinien on zostać rozpatrzony w związku z wcześniej złożonymi sprawami i zawisłymi wówczas przed Sądem Okręgowym w Warszawie – Sądem Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
Odpowiadając niezwłocznie na złożony wniosek, pismem z 4 sierpnia 2006 r., Prezes URE wyjaśnił wnioskodawcy, że nie prowadzi obecnie z udziałem spółdzielni żadnego postępowania administracyjnego, którego przedmiotem byłoby rozstrzygnięcie którejkolwiek ze spraw spornych określonych w art. 8 ust. 1 ustawy – Prawo energetyczne. Ponadto, Prezes URE przypomniał spółdzielni, że wydanie postanowienia, o którym mowa w art. 8 ust. 2 ustawy – Prawo energetyczne możliwe jest jedynie w toku postępowania administracyjnego z art. 8 ust. 1 tej ustawy wszczętego w oparciu o stosowny wniosek strony. Kwestia wydania tego postanowienia nie może być bowiem wyłącznym przedmiotem postępowania przed Prezesem URE.
Od pisma z 4 sierpnia 2006 r. spółdzielnia mieszkaniowa „Z” wniosła odwołanie do Sądu Okręgowego w Warszawie − Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów kwalifikując to pismo jako „decyzję o umorzeniu postępowania wydaną w oparciu o przepis art. 105 § 1 kpa”.Mając na względzie, że zaskarżone pismo nie jest decyzją w rozumieniu art. 104 Kpa, a ponadto nie zawiera elementów koniecznych decyzji administracyjnej określonych w art. 107 § 1 tego kodeksu, Prezes URE wniósł o odrzucenie odwołania jako niedopuszczalnego.Również i tym razem stanowisko Prezesa URE potwierdził Sąd Okręgowy w Warszawie – Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który postanowieniem z 30 sierpnia 2006 r., sygn. akt XVII AmE 155/06, odrzucił odwołanie spółdzielni. W uzasadnieniu postanowienia Sąd ten zważył, że „Nie jest decyzją administracyjną pismo informujące stronę o niemożności załatwienia sprawy, gdyż nie zawiera koniecznych elementów składowych decyzji (…) Przedmiotowe pismo nie jest, w ocenie Sądu, aktem administracyjnym o charakterze władczym, stanowiącym przejaw woli organu i rozstrzygającym sprawę administracyjną konkretnie określonej osoby, co do istoty. Pismo to nie przesądza o istnieniu stosunku prawnego i nie stanowi jednostronnego rozstrzygnięcia o prawach i obowiązkach strony postępowania, z tych też względów nie można zakwalifikować go do kategorii decyzji w rozumieniu przepisów k.p.a.”.
Żądanie dziewiąte
Ostatnie z opisanych żądań spółdzielnia mieszkaniowa „Z” zawarła w piśmie z 14 sierpnia 2006 r. wnosząc o „wydanie decyzji w sprawie zawarcia umowy sprzedaży ciepła i świadczenia usług przesyłowych (…) do budynków osiedla (…)” przez przedsiębiorcę „P”, który uzyskał tytuł prawny do eksploatowania grupowego węzła cieplnego i odcinka sieci stanowiących własność gminy „Y”. Wniosek ten zainicjował nowe postępowanie w sprawie spornej z art. 8 ust. 1 ustawy – Prawo energetyczne, dotyczącej odmowy zawarcia powyższej umowy przez przedsiębiorcę „P”.
W toku tego postępowania Prezes URE ustalił, że strony zawarły „umowę świadczenia usług przesyłowych ciepła (…) z dnia 1.10.2005”, której przedmiotem jest „przesyłanie ciepła od grupowego, wymiennikowego węzła cieplnego (…)” eksploatowanego przez przedsiębiorcę „P”do obiektów znajdujących się w zasobach spółdzielni zlokalizowanych na osiedlu „O”. Ponadto, w trakcie postępowania, strony wyraziły odmienne stanowisko w kwestii obowiązywania tej umowy. Przedsiębiorca „P” stwierdził, że umowa z 1 października 2005 r. nadal wiąże strony, z czym spółdzielnia się nie zgodziła stając na stanowisku, iż przestała ona obowiązywać „od daty jej zawarcia”.
Tymczasem, Prezes URE może rozstrzygnąć sprawę sporną dotyczącą odmowy zawarcia umowy sprzedaży ciepła i świadczenia usług przesyłowych w sytuacji, gdy ustalona jest kwestia braku umowy obejmującej dostawy ciepła w zakresie, który ma być również regulowany umową orzeczoną przez ten organ (umowa z 1 października 2005 r. obejmuje częściowo taki zakres). W niniejszym przypadku brak takiej umowy łączącej strony nie był oczywisty, co potwierdzał zgromadzony w sprawie materiał dowodowy. Okoliczności ujawnione w toku postępowania spowodowały tym samym, że koniecznym było jego zawieszenie w celu ustalenia, czy „umowa świadczenia usług przesyłowych ciepła (…) z dnia 1.10.2005 r.” wiąże strony, co Prezes URE uczynił postanowieniem z 26 października 2006 r. zobowiązując równocześnie przedsiębiorcę „P”, by wystąpił do sądu powszechnego w terminie najpóźniej do 31 marca 2007 r. o rozstrzygnięcie zagadnienia wstępnego. Postanowienie to zostało wydane na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 Kpa, który stanowi, że organ administracji publicznej zawiesza postępowanie, gdy rozpatrzenie sprawy i wydanie decyzji zależy od uprzedniego rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego przez inny organ lub sąd.
Żadna ze stron sporu nie wniosła zażalenia na powyższe postanowienie, jednakże spółdzielnia mieszkaniowa „Z” już 8 listopada 2006 r. złożyła do Prezesa URE wniosek o „podjęcie zawieszonego postępowania”,pomimo nie zaistnienia zmian w stanie faktycznym i prawnym sprawy. Natomiast, zgodnie z art. 97 § 2 Kpa, organ administracji publicznej podejmie postępowanie z urzędu lub na żądanie strony, gdy ustąpiły przyczyny uzasadniające zawieszenie postępowania. Istniejący w chwili wydania postanowienia o zawieszeniu postępowania administracyjnego stan faktyczny i prawny nie uległ zmianie oraz występujące w sprawie zagadnienie wstępne nie zostało rozstrzygnięte, tym samym nie ustąpiły przyczyny uzasadniające zawieszenie tego postępowania i brak było podstaw do jego podjęcia.
Mając powyższe na względzie, postanowieniem z 21 listopada 2006 r. Prezes URE odmówił podjęcia zawieszonego postępowania administracyjnego, co spotkało się z dezaprobatą spółdzielni, która wniosła zażalenie na to postanowienie wskazując, że w sprawie nie występuje zagadnienie wstępne, od którego zależy rozpatrzenie sprawy i wydanie decyzji. Uznając zażalenie za nieuzasadnione Prezes URE przekazał je do Sądu Okręgowego w Warszawie – Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który postanowieniem z 12 kwietnia 2007 r., sygn. akt XVII Amz 74/06, oddalił to zażalenie. Sąd zgodził się z oceną materiału dowodowego dokonaną przez Prezesa URE dochodząc do tych samych wniosków oraz wskazał, że zaskarżone postanowienie „wydane zostało w sposób prawidłowy i zgodny z prawem”. Ponadto, w uzasadnieniu postanowienia z 12 kwietnia 2007 r. Sąd stwierdził, że „kwestia ustalenia obowiązywania bądź nieobowiązywania pomiędzy stronami umowy (…) z dnia 01.10.2005 r. miała kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia, prowadzonej na wniosek Spółdzielni, sprawy spornej dotyczącej odmowy zawarcia umowy sprzedaży ciepła i świadczenia usług przesyłowych (…) ponadto, przesłanki uzasadniające zawieszenie postępowania nie ustąpiły do dnia złożenia przez powoda wniosku o jego podjęcie (…) Z uwagi na powyższe, wniosek o podjęcie zawieszonego postępowania (…) słusznie uznany został przez Prezesa URE za bezpodstawny”.
Sprawa ta nie jest jeszcze zakończona, gdyż po rozstrzygnięciu zagadnienia wstępnego Prezes URE podejmie stosowne czynności w celu załatwienia sprawy głównej, tj. dotyczącej odmowy zawarcia umowy sprzedaży ciepła i świadczenia usług przesyłowych.
Możliwości są – trzeba tylko otworzyć oczy
Zaprezentowane żądania jednoznacznie świadczą o tym, że spółdzielnia mieszkaniowa „Z” nie podejmując konstruktywnych prób rozwiązania zaistniałego problemu, oczekiwała od Prezesa URE podjęcia działań, których efektem byłoby administracyjne nakazanie dostaw ciepła do osiedla „O” w sytuacji, gdy istniejący stan faktyczny i prawny sprawiał, iż ich podjęcie nie było możliwe. Prezes URE nie uwzględniając bezpodstawnych wniosków spółdzielni miał również na względzie, że organy administracji publicznej zobowiązane są działać na podstawie i w granicach prawa.
Niewątpliwie na podkreślenie zasługuje okoliczność, że prawidłowośćrozstrzygnięć Prezesa UREpotwierdziły wszystkie dotychczasowe orzeczenia Sądu Okręgowego w Warszawie – Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz Sądu Apelacyjnego w Warszawie wydane, w ramach sądowej kontroli, na skutek zażaleń, odwołań i apelacji wniesionych przez spółdzielnię mieszkaniową „Z”. Jednakże i argumentacja sądu nie wpływa na zachowanie spółdzielni, która składa do Prezesa URE kolejne, często wzajemnie wykluczające się wnioski o rozstrzygnięcie sporów z art. 8 ust. 1 ustawy – Prawo energetyczne.
Tymczasem możliwości zapewnienia dostaw ciepła do osiedla mieszkaniowego „O” w drodze porozumienia stron jest wiele. Oto niektóre z nich.
Możliwość pierwsza
W rozpatrywanym przypadku gmina „Y” jest właścicielem grupowego węzła cieplnego i odcinka sieci, co sprawia, że gmina ta może podjąć działalność energetyczną, jeżeli wyrazi taką wolę. Jeśli gmina zdecyduje się prowadzić działalność gospodarczą w zakresie regulowanym ustawą – Prawo energetyczne, wówczas uzyska status przedsiębiorstwa energetycznego i spoczywać będą na niej określone w tej ustawie obowiązki. Istotnym jednak jest, że zamówiona przez spółdzielnię mieszkaniową „Z” moc cieplna nie przekracza 5 MW, co powoduje, iż eksploatując majątek ciepłowniczy gmina nie będzie zobowiązana, zgodnie z art. 32 ust. 1 ustawy – Prawo energetyczne, do uzyskania koncesji na wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie zaopatrzenia w ciepło. W związku z tym, gmina nie będzie miała też obowiązku przedłożenia Prezesowi URE taryfy dla ciepła do zatwierdzenia. Stosownie bowiem do art. 47 ust. 1 ustawy – Prawo energetyczne jedynie przedsiębiorstwa energetyczne posiadające koncesje ustalają taryfy dla ciepła, które podlegają zatwierdzeniu przez Prezesa URE.
W procesie dostawy ciepła do obiektów spółdzielni mieszkaniowej „Z” brałyby udział w ramach niniejszej możliwości dwa przedsiębiorstwa energetyczne, mianowicie koncesjonowane przedsiębiorstwo energetyczne „X” posiadające źródło ciepła i sieć ciepłowniczą oraz gmina „Y” poprzez grupowy węzeł cieplny i odcinek sieci będące własnością tej gminy.
Możliwość druga
W celu zapewnienia bezpieczeństwa dostaw ciepła do obiektów spółdzielni mieszkaniowej „Z”, gmina „Y” może zawrzeć z przedsiębiorstwem energetycznym „X” stosowną umowę pozwalającą temu przedsiębiorstwu eksploatować grupowy węzeł cieplny i odcinek sieci zlokalizowane na osiedlu „O”.
Po zrealizowaniu tego wariantu polegającego na uzyskaniu przez przedsiębiorstwo energetyczne „X” tytułu prawnego do majątku gminy, na przedsiębiorstwie tym ciążyłby, przy zachowaniu innych przesłanek ustawowych, publicznoprawny obowiązek zawarcia ze spółdzielnią umowy sprzedaży ciepła i świadczenia usług przesyłowych. Obiekty spółdzielni przyłączone byłyby bowiem bezpośrednio do infrastruktury ciepłowniczej eksploatowanej przez powyższe przedsiębiorstwo.
Możliwość trzecia
Także inny przedsiębiorca, nie będący przedsiębiorstwem energetycznym „X”, może uzyskać tytuł prawny do infrastruktury gminy „Y”, jeśli tylko jest zainteresowany prowadzeniem działalności gospodarczej w zakresie zaopatrzenia w ciepło.
Wybór takiego rozwiązania, podobnie jak w przypadku, gdy sama gmina podejmuje działalność ciepłowniczą, wiąże się z faktem, że w procesie zaopatrzenia obiektów spółdzielni mieszkaniowej „Z” w ciepło brałyby udział dwa przedsiębiorstwa energetyczne. Spółdzielnia mieszkaniowa otrzymywałaby ciepło wytwarzane w źródle ciepła i następnie przesyłane siecią ciepłowniczą przedsiębiorstwa energetycznego „X” poprzez grupowy węzeł cieplny i odcinek sieci eksploatowane przez przedsiębiorcę, który uzyskał tytuł prawny do eksploatacji tych urządzeń na mocy stosownej umowy zawartej z gminą „Y”. Konsekwencją skorzystania z tej możliwości jest konieczność zawarcia pomiędzy powyższymi podmiotami stosownych umów, na podstawie których dostarczane będzie ciepło do osiedla „O”.
Możliwość czwarta
Nie ma również przeszkód, aby to spółdzielnia mieszkaniowa „Z” uzyskała tytuł prawny do majątku ciepłowniczego będącego własnością gminy „Y”.
Wówczas infrastruktura energetyczna eksploatowana przez przedsiębiorstwo energetyczne „X” i spółdzielnię byłaby ze sobą połączona, co powinno umożliwić zawarcie pomiędzy tymi podmiotami umowy sprzedaży ciepła i świadczenia usług przesyłowych do osiedla mieszkaniowego „O”.
Warte odnotowania jest, że prowadzenie działalności ciepłowniczej przez spółdzielnie mieszkaniowe na własne potrzeby nie stanowi działalności gospodarczej. Tym samym, prowadząc taką działalność jedynie na potrzeby swoich członków, spółdzielnie mieszkaniowe nie posiadają statusu przedsiębiorstwa energetycznego. Jeżeli jednak spółdzielnia mieszkaniowa zechce prowadzić działalność gospodarczą w tym zakresie to jest do tego uprawniona.
Możliwość piąta itd.
Kolejnym sposobem prawnego uregulowania dostaw ciepła do obiektów spółdzielni mieszkaniowej „Z” jest zagwarantowanie tych dostaw poprzez odrębne przyłącze, z pominięciem infrastruktury energetycznej gminy „Y”.
Należy jednak mieć na względzie, że wykonanie nowego, odrębnego przyłącza wymaga czasu z uwagi na konieczność przeprowadzenia procesu inwestycyjnego oraz wiąże się z koniecznością poniesienia stosownych nakładów finansowych przez przedsiębiorstwo energetyczne „X” i uiszczenia opłaty za przyłączenie przez spółdzielnię mieszkaniową.
W tym miejscu wypada wskazać, że warunki przyłączenia do sieci ciepłowniczej określa aktualnie rozporządzenie Ministra Gospodarki z 15 stycznia 2007 r. w sprawie szczegółowych warunków funkcjonowania systemów ciepłowniczych (Dz. U. z 2007 r. Nr 16, poz. 92), które precyzuje wymogi niezbędne do spełnienia w celu uruchomienia procedury przyłączenia do sieci oraz wzajemne relacje uczestników tego procesu.
Przedstawiony powyżej katalog alternatywnych możliwości formalnego uregulowania dostaw ciepła do obiektów spółdzielni mieszkaniowej „Z” nie jest zamknięty. Zmierzając do osiągnięcia celu, jakim jest zagwarantowanie bezpieczeństwa dostaw ciepła, strony mogą w drodze porozumienia wprowadzić w życie inne rozwiązanie. Również sama spółdzielnia mieszkaniowa może rozważyć zrealizowanie inwestycji polegającej na uruchomieniu własnego źródła ciepła zasilającego w ciepło wyłącznie budynki tej spółdzielni.
KONKLUZJA
Po przeczytaniu niniejszego artykułu odpowiedź na postawione pytanie jest oczywista. Krótko rzecz ujmując, upór spółdzielni mieszkaniowej „Z” sprawia, że mieszkańcy osiedla „O” płacąc zwykle należności za ciepło, od dłuższego czasu narażani są na stres związany z brakiem stabilności jego dostaw. Natomiast, konstruktywna postawa i dobra wola zainteresowanych podmiotów z pewnością umożliwiłyby wykorzystanie jednego ze sposobów, wielokrotnie wskazywanych przez Prezesa URE, pozwalających rozwiązać problem poprzez formalne uregulowanie dostaw ciepła w drodze porozumienia stron.